Co do książek ja też miałam "Mamo, Tato" zawitkowskiego. Do banku bardzo mocno rozwazalm juz przy Ali oddać krew, teraz na samym początku też o tym myślałam, ale koszty są koszmarne, i mam wrażenie, że na razie to strasznie to wszystko naciągane, byleby tylko kasę wziąć.
Anney - strasznie się ciesze, ze z Joziem nie wyszło nic o czym myslalas. Ja zawsze w pracy mojemu zespołowi powtarzam, że stresować to się można tylko jak coś ze zdrowiem rodziny jest nie tak, w innych przypadkach nie ma potrzeby, bo na większość rzeczy mamy wpływ.
Evelinka- dacie rade jeszcze &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Dzieki Kochane za kciuki za moją Alicję

jeśli się odezwać jutro do 13. to w piątek mamy sesje do portfolio. Ja nie jestem nastawiona na karierę mojego dziecka, ale zalowalabym gdybym w końcu nie spróbowała, albo może Ala Miałaby o to do mnie kiedyś żal. Ja się uciesze z ładnych zdjęć na pamiątkę i jak się teraz nie dostanie, to nie będę już próbować

chociaż pewność siebie jako jej Matki bije ze mnie aż wstyd
