reklama

Sierpniowe mamy 2015

Ja też nie czytam za dużo, ewentualnie gazety jakie dostaje od, ale i tak nie całe. Nie mam pojęcia o kolkach totalnie nic, nie wiem nawet jak się przewija :D ... No ale dziś na szkole rodzenia rozpoczynam zajęcia o pielęgnacji niemowląt :). Dodatkowo planuje na dniach zaprosić połozną w moje skromne progi :P.

Ewelinka donosisz do tego 35 tc , zobaczysz:)
 
reklama
Lidia skoro skóra juz lepiej wyglada to moze okaże sie ze to nie cholestaza tylko jakis chwilowy wysyp.. Mam nadzieje i trzymam kciuki &&

Evelinka juz bliżej niz dalej, ale widać ze maluchom dobrze s brzuszku bo im sie nie spieszy :) i dobrze ! ;)

Anney a jak to jest z ta pępowina i wlasnie czekaniem az skończy tetnic.. Gdzieś chyba czytałam ze to dobre jest ale byłam bym wdzięczna za jakieś info.. Po za tym z kim to sie ustala z lekarzem prowadzącym ?

Dzieki dziewczyny za propozycje lektury :) sprawdzę i któraś wezmę.. PDFy tez sa fajne ale nie wygodnie mi na tablecie czytać, lepiej w tradycyjnym wydaniu.. Wogole co do czytania to mam jedna książkę od gina i sobie czytam tam sa tyg i msc ciazy opisane, ćwiczenia na każdy etap, jakieś powikłania, poród, choroby rożne w ciazy czyli taka ogólna o ciazy i przebiegu.. I kupiłam ost chyba mamo to ja czy cos bo była płyta z piosenkami wiec wzięłam.. Choć ostatnio na czytanie jakos czasu nie mam zeby tak spokojnie przysiąść i sie "wchłonąć".. Ale chce cos wlasnie mieć o maluszkach do poczytania, po polsku, bo moja wiedza jest Hm i duża i żadna wiec do poduszki poczytać jak najbardziej :)
 
Aaa i wczoraj byłam na klasie pierwszej, bo sa trzy-cztery spotkania.. I było o noworodkach, co jest normalne u nich a co nie w sensie wysypek i jakichś deformacji głowy, kupek itd.. Oprocz tego jakieś przewijanie kapanie i higiena.. I o połogu tez trochę.. Także trochę sie dowiedziałam ciekawych rzeczy :)
Chociaż powiem szczerze ze najbardziej mi zależy sie dowiedziec o szpitalu i tych wszystkich rutynowych roznych sprawach.. Bo w pl to sie pd kogos wie albo od was czytam co i jak.. A tu to wogole jakos inaczej.. Np nie wiedziałam ze do aktu urodzenia wbijają odcisk stopki.. Ze w szpitalu nie używają husteczek, ze maja swoje pampersy itd.. Ze nie zalecaja kąpieli do odpadnięcia pępowiny tylko takie mycie jak ja to nazwałam "szmatkowe".. I wogole zdjecia pooglądałam jak to wyglada itd.. Takie o praktyczne rzeczy..
 
Hej dziewczyny,
A nam sie zaczyna cos komplikowac z kazdej strony. Starszy dzis goraczkuje 39+... Moj brat nagle w szpitalu, mial usuwany wyrostek... Bratanek ma slabe wyniki wiec pewnie zaraz znowu on bedzie w szpitalu (maloplytkowosc). Rodzice strasznie to przezywaja.

A do tego jeszcze remont sie opoznia. Jedna ekipa skonczyla na czas, ale pan od dziury w parkiecie strasznie kreci, juz 4 raz byl i dopiero polowa za nami, a mial wszystko ogarnac w 1 dzien. Jeszcze wczoraj mowil, ze dzis skonczy a rano przyjechal bez polowy narzedzi, bo musi cos tam schac przez 2 dni. Nie ufam mu, ale nie mam wyjscia juz teraz. Przestalam z nim gadac, bo tak mnie denerwuje, ze nie potrafilabym sie opanowac i boje sie, ze zostawi to tak jak jest... Masakra, bo wstrzymuje mi pozostale prace tj montaz kuchni, blatu i pania od sprzatania, wiec wizja przeprowadzki w przyszlym tyg nieco sie oddala. Na czas remontu oddalam sunie rodzicom, bo w tymczasowym mieszkaniu nie moge jej miec, a teraz oni przyjechali do wawy i pewnie bede musiala ja zabrac, tylko nie bardzo mam pomysl gdzie...
 
reklama
Lunera życzę zdrowia dla rodziny.

Jest 01:44 a ja nie mogę spać [emoji19] Mam nadzieję że to nie stanie się normą i spowodowane jest tylko i wyłącznie tym że podjarałam się niesamowicie moim pomysłem na wystrój pokoju (w wyprawkowym).
Oby Wam spało się lepiej[emoji8]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry