Ama, trzymamy kciuki!!!
Borysiatko, tylko sie nie denerwuj. Kolezance tez skakalo nie wiedziec czemu, a maluch zdrowy sie urodzil i nic mu nie bylo.
Akuku, ja ostatnio zapytalam o te czkawki, bo czulam ze na samej gorze sa a maly glowa w dol ciagle lezy. To mi lekarz powiedzial, ze czkawka to ruch od przepony, wiec wcale nie glowa jest tam, gdzie go czuje... No i jeszcze, ze maluch moze sie teraz przekrecac, wiec gwarancji nie ma.
Kasietta, ja tez sie jaram!!! Dzis pol dnia sprzatalam po glowej czesci remontu i zdecydowalam, ze nie bedziemy czekam jeszcze tygodnia, tylko w ten weekend die przeniesiemy!!! Sofa jutro przyjedzie, czesc mebli next week, a w pt mam nadzieje, ze zamontuja blat i plyte. Kilka dni jakos przezyjemy z samym piekarnikiem.
Tylko dziura w podlodze jeszcze nie gotowa. Ktos moze namiary na dobrego parkieciarza w Wawie ma? Bo z obecnego rezygnujemy chyba juz w ogole. Dzis znowu nie przyszedl tylko twierdzi, ze umawial sie na jutro...