Cinamona fajnie ze juz wszystko wiesz, jeden problem z glowy :-)
Ja z jednej strony chcialabym miec sale tylko dla siebie i w szpitalu w ktorym chce rodzic jest taks mozliwosc jesli bedzie pokoj wolny i jest jeszcze 2osobowa sala obie opcje nalezy zarezerwowac dopiero na porodowce. Z pobyt w takim pokoju po porodzie placi sie fundacji i niby nie ma kwoty ale mowi sie ze za 2 nie mniej niz150 pln a za jedynke 200 pln za dobe ale wiadomo ze jak nawet bedzie sie dluzej to nie trzeba placic za 10 dni x 200 pln tylko np 300 pln.
Z drugiej zas strony jak jest sie z kims w pokoju to zawsze mozna poprosic o przypilnowanie malenstwa zeby isc do wc i nie trzeba dziecka wozic do pokoju poloznych. Zawsze tez mozna pogadac, wymienic sie doswidczeniami no chyba ze trafi sie na osobe typu ksiezniczka lub bardzo niedostepna no to wtedy pech.
Kruszka ale super, slodkie to takie i tez czekam na takie chwile :-)
Borysiatko kciuki za egzaminy, zaliczenia.
Jesli chodsi o spanie to ja juz dlugo niestety mam tak ze ok 24 chodze spac wtedy o 3 budzenie na mierzenie cukru, o 6 wstaje zeby pomoc M ze sniadaniem do pracy i do tej pory kladlam sie jeszcze na 1h i wtedy wstawalam na mierzenie cukru i sniadanie ale od kilku dni ustaliliśmy z lekarkami ze jak juz wstaje o 6 to wtedy cukier i sniadanie. W ciagu dnia staram sie cos pospac ale i tak albo moge na max 2h jesli zasne odrazu bo musze pilnowac mierzenia cukru i jedzenie. Takze nie pamietam kiedy ciagiem spalam chociaz 5 czy 6h.