Akuku, to miłego sprzątania tylko uważaj na siebie, żebyś nie przesadziła! :-):-):-)
Zuzzi śliczny balkon, ja też rozmyślałam nad taką trawką, ale mieszkam na parterze i niestety nie mogę zabudować, a deszcz może napadać nam na wykładzinę.
Lidia Doskonale Ciebie rozumiem, ja też bym mogła spać całymi dniami i nocami. Tylko najgorsze w nocy jest wstawanie siusiu, bo mały tak mi uciska pęcherz, że wstaje kilkadziesiąt razy.
Olka, podjęłaś słuszną decyzję, nie zapominaj, że oprócz dziewczynek masz też Tolcie, która potrzebuje mamusi, a małe są pod dobrą opieką. Zobaczysz szybko zleci i będziecie wszyscy razem w domku
Blerka, a próbowałaś jeść migdały? Albo jakieś tabletki na zgagę?
Ja dzisiaj wstałam o 8, bo m ma teraz na drugą zmianę, więc nie dane mi jest pospać. Już wzięłam się za sprzątanie, muszę jeszcze poukładać rzeczy, dokończyć prasowanie dla małego i przygotować troszkę pokój, bo w weekend będziemy malować pokój, a w niedzielę może pojedziemy po wózek, ale to jeszcze zobaczymy. Widzę, że jest pare dziewczyn z Warszawy, a z jakiej dzielnicy jesteście? My z Natankiem zaczęliśmy dzisiaj 34 tydzień
