reklama

Sierpniowe mamy 2015

Love to super ze bedziesz miec to dodatkowe usg.

Moi rodzice juz do mnie leca[emoji3][emoji3][emoji3] powinni doleciec jakos kolo 18.30.
Jeszcze zdarzymy sie z mloda wykapac w basenie a pozniej pojedziemy po nich na lotnisko.
 
reklama
Ja mam spotkanie z polozna w poniedzialek, omowimy plan porodu przed jej urlopem. Mam nadzieje, ze nic sie w miedzyczasie nie wydarzy, a na wszelki wypadek dostane namiary na zastepstwo.

Zaraz sprawdze jak z dostepem do zamknietego, ale chyba podobnie jak Zuzzi, prosilam w tym samym czasie.

A odnosnie upalow i mobilnosci, ja jeszcze w pracy siedze, wiec nie narzekam na brak klimy (nawet troche za chlodno jest moim zdsniem), no i musze die duzo ruszac, w domu mi sie tyle juz nie chce. Jeszcze tydzien i zamykam ten kram, zajme sie soba i chlopcami :)
 
Nadrobiłam wszystko :D

Dajcie spokoj wczoraj rano mi sie telefon wyłączył i d*pa.. Nic nie pomagało wiec cały dzien bez mojego iphonka i załamana ze mi sie niektóre rzeczy pokasuja.. Moj oczywiście mi dogadał wieczorem ze siedzę nad nim cały czas to Wloncu padł brrr.. Ale poszukałem na necie i go uruchomiłam, sie po prostu zawiesił i tyle a czemu to pojęcia nie mam no sam z siebie.. Wiec jest git :)

Aa i nie wiem czy tu czy na innym wątku o goleniu pisalyscie.. W sumie co do mojego szpitala to pojęcia nie mam jak oni to widza :D ja bym nie chciała zeby ktos (oprocz mojego m) sie mi tam dobierał i nie daj Boże pozacinal albo co .. Moze jak będę na tym oprowadzaniu to cos sie dowiem za tydzień albo na klasie w sierpniu..

Po za tym u nas dzis trochę chłodniej wiec wiem ze żyje :)
Od jutra u nas długi weekend wiec moj mnie chce wyciągnąć nad jezioro do znajomego gdzie jeździmy przeważnie na takie dni.. Bo on płacze ze potem z dzieckiem to tam warunków nie ma a on chce skutera wziąć na wodę bo ma byc fajna pogoda.. I od wczoraj mnie wypytuje jak sie czuje i czy dam rade zeby sie wybrać bo musi przygotować to i tamto.. I chyba pojedziemy jutro rano i w ndz rano wrócimy.. W domu będziemy mieć miejsce wiec łazienka i łóżko i spanie w chłodzie będę mieć zapewnione.. Jedyne co to maja byc w weekend upały wiec będę leżeć chyba w cieniu caly dzien :D ale tam fajnie lasek, jeziorko wiec świeże powietrze i chyba jednak sie przyda takie odchamianie od miasta i betonów :)
Mam tylko nadzieje ze te stopy mi trochę żelza.. Zapomniałam kogos za zrobić jak byłam na usg.. Bo przeważnie puchły no wiadomo od hodzenia itd ale wieczorem jak odpoczywałem to to schodzilo.. A teraz trzeci dzien pod rząd spuchnięte stopy cały czas do wieczora i rano sie budze i tak samo opuchnięte no słonica no.. Będę w domu o zacznę ciśnienie mierzyć bo moze cos sie faktycznie zaczyna dziać..
 
Bunia ja bym się nie zastanawiała [emoji4] Zazdroszczę.
Ja jak na razie nie mogę narzekać na puchnięcie. Spuchły mi trochę palce u rąk ze dwa razy i odrobinę stopy ze trzy razy więc bez tragedii. Ale pewnie jeszcze wszystko przede mną bo i bez ciąży latem puchnę jak są upały.
 
Hej dziewczyny! Miałam na mini wakacjach siostrę i kuzynkę (15 i 18 lat) a prawie jakby ich nie było. Ciągle tylko na telefonach siedziały i mimo, że siedziały obok siebie to pisały do siebie coś na tych telefonach:szok:, czy tylko ja uważam, że to dziwne i kiedyś tak nie było? Ja tego nie ogarniam.
Dzisiaj na usg byłam, dzidziuś rośnie i już 1,700 kg waży :happy:. Jest jakiś problem z jedną nerką, bo nie opróżnia się mocz do końca ale nie są to zmiany patologiczne, więc aż tak nie trzeba się martwić ale trzeba o tym pamiętać jak się dzidziuś urodzi. Pan doktor mówi, że u chłopców się to zdarza. Poza tym wszystko w jak najlepszym porządku :tak::tak:
 
Loveboiled ty jesteś w uk prawda?? Możesz mi powiedziec co pakujesz do szpitala ?? Ile ciuszków dla malucha i czy ręczniki tez?? Ja sie zabieram za to ale w sumie to nie wiem co zapakować a nie chce tez sie zapakować jak na tydz wakacji :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry