reklama

Sierpniowe mamy 2015

Cześć mamuśki. Czujecie to?? hymmmmm? Czujecie? Nadchodzi poród!! :P

Akuku też się boję,że mały będzie duzy, bo mam brzuchol przeeeeeogromny i wszyscy się pytają czy na dniach rodzę...
Udało mi sie jednak znaleść darmowe usg 3/4 D i w niedziele jadę się zbadać :)

Jak sie w ogole czujecie? Jak się wysypiacia?

Przez ostatrnie dni biegam wciąz coś robię, a to w ogrodzie, a to w pokoju małego. Dziś prałam pościele, kocyki i chyba już rozłożę wszystko. Spakowałam też torbę do szpitala.
Miałam w sobotę skurcz... lekarz stwierdził,że to nie był przepowiadający, ale w sumie to niby jaki? Bolało ojjjjj bolało, trwało to może z 10 minut- łapało i puszczało.
 
reklama
Alez mnie nerwica strzelila... masakra jakas. Wystawilam szafe na sprzedaz..taka dla dziecka z 2 szufladami na dole. Jak nowa.. i wystawilam ja za 40. Kobieta do mnie ze jest zainteresowana i i muso zorganizowac transport.. ja do niej ok faj znac najszybciej jak to mozliwe.. a ona w miedzyczasie czy zaakceptuje 30.. nie zauwazylam tego i te moje ok.. uznala ze tak.
No i dzis przychodzi facet i daje mi 30.. ja ze nie ze 40.. wzial szafe do auta i ja mu mowie ze nie zaakceptuje 30..wiedzieli ze jestem sama i w ciazy bo pisalam jej ze nie bedzie mial kto pomoc! I on do mnie to sobie wyjmij ta szafe i zanies do domu! I ze mam sie andielskiego nauczyc.. i wogle taki niesympatyczny gbur.. bo gdyby inaczej ze mna rozmawial to pewnie bym sie zgodzila za te 30 byleby sie pozbyc grata.. na szczescie m jeszcze byl w domu i wniosl szafe sppwrotem.. nosz ku.rwa jak moza sie tak odzywac.. i wiecie ja emila na rekach..chlopaki ze mna szli..a on do mnie jak do gowniary jakies.. nie pozwole sie tak ponizac..
A najbardziej mnie wkurzylo ze w domu powiedzialam ze nie zaakceptuje 30 a on dobie wynosi ta szafe.. no masakra co za gosc. Niech idzie do sklepu sobie kupic phi. Pewnie wkurzony ze od polakow odkupuje ha.
 
Witam piątkowo
Pojawiło się u mnie coś nowego - zaczął mnie boleć brzuch jak na okres. Rozmawiałam dzisiaj z koleżanką i ona pierwsza z kilku matek powiedziała, że przez pierwsze 4 tygodnie po porodzie (teraz mija 6 tygodni) czuła się parszywie psychicznie. Ryczała jak mała ryczała, bo nie wiedziała dlaczego, martwiła się, że nie kocha jej tak samo jak mąż, że sobie nie radzi. Na szczęście teraz mówi, że przestała się przejmować i w końcu czuje się dobrze. Ale mimo wszystko byłam pod wrażeniem, że tak wprost o tym mówi. A dość mocno się martwię, jak to ze mną będzie...
PS. Torba nadal nie spakowana...
 
Kasietta - ja niestety miałam depresję przez dwa tygodnie i teraz się tego najbardziej ze wszystkiego boje. Nie wiesz czemu ryczysz, nikt cię nie rozumie, a Ty patrzysz na dziecko i płaczesz, ja płakałam bonie bałam ze małej coś się stanie. Na szczęście po dwóch tygodniach przeszło, ale od tamtej pory zawsze z ciezarnymi koleżankami o tym rozmawiam, bo nad tym się nie panuje, a może się każdemu przytrafić.
 
Nie tu od nas z miasta..ale wkurzylam sie jak mnie potraktpwal... mowil do mnie tak z gory..prawie krzylam..no kurczaki. Sam fakt ze musialamz domu wyjsc za nim bo nię zaplacil tylko wzial szafe i poszedl...
 
Akuku [emoji15][emoji15][emoji15][emoji15][emoji15][emoji15][emoji15][emoji15][emoji15]

Kasietta, wiele kobiet jest psychicznie w dole poporodziw. To hormony. Mało ktore sie przyznają.
Ja miałam po Józiu baby bluesa bardzo długo, bo kilka miesięcy. Ale rzeczywiscie ze wszystkim byłam sama i do tego jego problemy po szczepieniu. 'Wyleczyłam sie' jak miał pietwszA anafilaksje.

Trzeba o tym mowić głośno i gdyby długo nie mijało, szukać pomocy u lekarza.
 
Miałam baby blues, parszystwo... U mnie powodem był chyba brak karmienia piersią. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Nie miałam z kim porozmawiać. Aż pewnego dnia zadzwoniła do mnie koleżanka, która urodziła 3 tyg wcześniej drugiego syna. Po przywitaniu się ze mną od razu zalapala co się dzieje. Powiedziała mi to, a ja w ryk... Wyplakalam się jej, pomogło trochę. Dostałam od niej trochę porad :-)

Akuku wstrętny koleś...
 
reklama
Właśnie wiem, że baby blues jest bardzo częsty, ale to pierwsza kobieta w moim otoczeniu która się do tego przyznała i bardzo to doceniłam.
Akuku, buractwo pełną parą po prostu...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry