anney
Fanka BB :)
To poczucie opuszczenia i niezrozumienia przez cały świat [emoji30][emoji16][emoji16][emoji16]
Trzeba o tym mowić.
Płaczesz, bo dziecko sie najadlo.
Płaczesz, bo dziecko głodne.
Płaczesz, bo dziecko kupę zrobiło
Płaczesz, bo tej kupy zrobić nie może
Placzesz, bo długo nienplakalas
Płaczesz, bo ktoś sie na ciebie krzywo przyjrzał (a nie przyjrzał
) albo nie zwrócił uwagi 
Płaczesz ze zmęczenia, z tego ze na pewno coś dzieckiem nie tak, ze pozwoliło ci spać [emoji12]
A na końcu płaczesz, bo coś z nami nie tak, ze płaczemy [emoji12][emoji12]
w tym stanie absolutnie mazdy powód jest dobry.
I ten stan jest normalny. Nie ma co go ukrywać.
Trzeba o tym mowić.
Płaczesz, bo dziecko sie najadlo.
Płaczesz, bo dziecko głodne.
Płaczesz, bo dziecko kupę zrobiło
Płaczesz, bo tej kupy zrobić nie może
Placzesz, bo długo nienplakalas
Płaczesz, bo ktoś sie na ciebie krzywo przyjrzał (a nie przyjrzał
Płaczesz ze zmęczenia, z tego ze na pewno coś dzieckiem nie tak, ze pozwoliło ci spać [emoji12]
A na końcu płaczesz, bo coś z nami nie tak, ze płaczemy [emoji12][emoji12]
w tym stanie absolutnie mazdy powód jest dobry.
I ten stan jest normalny. Nie ma co go ukrywać.
na szczescie mama i maz zapowiedzieli juz warty przy mnie po porodzie