Ale tu się dzieje.. Trzymam kciuki za Borysiątko. Anney, może to i lepiej, że jeszcze trochę poczekasz. Kiedy mnie lekarz postraszył, że główka nisko, trochę porozmawiałam z moją siostrą i ona mówi, że jednak mimo wszystko lepiej urodzić trochę później. Jej Maciuś się w 38 urodził i jednak jakoś trochę trudniej mu było.
U mnie bez zmian. Przestaję wierzyć, że grozi mi, że za wcześnie urodzę. Skurcze czasem poczuję, ale pojedyncze. Najgorsze są noce, tzn. jak się budzę nad ranem z pełnym pęcherzem, to wtedy boli. Poza tym jest dobrze.
Wiecie co, zastanawiałam się, jak to jest z moim suwaczkiem, że znikł. Okazało się, że od lipca wprowadzili nowe zasady wstawiania suwaczków, ze względu na pojawiający się spam. Jak się edytuje sygnaturę, to tam jest informacja, w jakim formacie wstawiać suwaczek. U mnie chyba już powinien się wyświetlać. Widzę, że sporo z Was też znów nie ma suwaczka, a w sumie fajnie patrzeć, która na kiedy ma termin.