reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Akuku, dobrze, ze przeszlo!!!

Ja mam zgage notorycznie. W ciagu dnia jeszcze daje rade, bo poruszam sie, cos zjem i jakos idzie do przodu. Migdaly sa ok, ale tylko na chwile.
Przed spaniem biore renni, jak proszek na gardlo przy dziasle i klade sie z nim spac. Bardzo dlugo i powoli sie rozpuszcza, wiec starcza do rana. Jak nie wezme to maks po godzinie mam pobudke.

Ja wlasnie zrobilam awanture, bo przyszla kolejna paczka z dodatkami, kt nie chcialam, a ktore zamowil mimo to. Juz mam rolety, lampe a teraz noze. Wyraznie mowilam, ze nie chce takiego albo ze w ogole nie chce kupowac nowego. I teraz nie chce sie przyznac co jeszcze zamowil...
 
Anney nie wiem juz dlugo nie mial.. tzn tylko podczas choroby oskrzelowej.. a kilka dni temu tez mial atak a dzi bardzo silny.. miwil E nie moze wypuscic oddechu i jak wciagal to az ramiona do gory unosil i taja dziura sie robila w szyi.. masakra.
Mydle ze moze cos pyli ?
A jak dziala odtoksycznianie?

Alez mi nie dobrze .. fuu :/ i spaaac..

Lilija tak malej sukienki i bluzki juz wisza w szafie, a spodenki body i spiochy w szufladzie ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry