reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Hej

Love kciki zeby jednak to bylo to. I zeby szybko poszlo...

U mnie noc fatalna. Spalam z mala a ona bieda spala fatalnie. Budzila sie chyba co godzine, godzina spania i godzina niespania. Wszystko ja swedzialo. Tak mi jej zal ze plakac mi sie chce. Te glupie krosty zniose, siedzenie w domu zniose tylko zeby jej juz nie swedzialo.
Enek pozniej skoczy do apteki to kupi jakis lek co niby mam troche pomoc na swedzenie. I zapyta sie o ten nadmanganian potasu.

Jak wczesniej chcialam zeby mlody urodzil sie troche wczesniej to teraz modle sie zeby nie pchal sie wczesniej. Niech najpierw mloda wyzdrowieje, plizzzzzz
 
Akuku, mama przyjeżdża po chłopców właściwie tylko.
Myszy sa teraz u ich ojca na 3dni (eid) wracają w poniedziałek i we wtorek lecą z mama fo polski do 9,08.

Ale przynajmniej spędzę sobie z nią dwa dni.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry