cinamona
Fanka BB :)
Pupui sto latek dla mlodego.
Love ale sie biedna meczysz
Babka w aptece bardzo odradzala nadmanganian na to. Ze to stary sposob i moge wiecej szkod narobic. Enek nie wzial. Ale jeszcze sie nad tym zastanowie.
Kupil syrop antyhistaminowy co mowila o nim pediatra ale ja wczoraj nie kupilam bo jeszcze nie bylo tak zle.
Lunera tez sie zastanawiam nad krochmalem, czy jej w nim nie wykapac bo wiem z wlasnego doswiadcznia ze na swad alergiczny pomaga. Moze wleje jej troche tego do baseniku i jak sie bedzie chciala pochlapac to skorzysta...
Narazie jakos znosnie jest. Mloda lezy i oglada bajki od rana ale przynajmniej w miare spokojna jest.
Bylysmy chwile na ogrodku to weszla na chwile do baseniku, chociaz sie przez chwile pochlapala.
Sprobuje jej dac cos na obiad wczesnie i moze pojdzie wczesnie na drzemke i wtedy odbije sobie fatalna nocke.
Ja zadzwonilam do mamy i troche sie pozalilam i poplakala sobie chwile i od razu mi lepiej.
Ale caly czas mysle co ja zrobie jak mlody bedzie sie wczesniej pchal na ten swiat. Przeciez nawet bym nie mogla do domu z nim wrocic poki Maja zaraza...
Love ale sie biedna meczysz
Babka w aptece bardzo odradzala nadmanganian na to. Ze to stary sposob i moge wiecej szkod narobic. Enek nie wzial. Ale jeszcze sie nad tym zastanowie.
Kupil syrop antyhistaminowy co mowila o nim pediatra ale ja wczoraj nie kupilam bo jeszcze nie bylo tak zle.
Lunera tez sie zastanawiam nad krochmalem, czy jej w nim nie wykapac bo wiem z wlasnego doswiadcznia ze na swad alergiczny pomaga. Moze wleje jej troche tego do baseniku i jak sie bedzie chciala pochlapac to skorzysta...
Narazie jakos znosnie jest. Mloda lezy i oglada bajki od rana ale przynajmniej w miare spokojna jest.
Bylysmy chwile na ogrodku to weszla na chwile do baseniku, chociaz sie przez chwile pochlapala.
Sprobuje jej dac cos na obiad wczesnie i moze pojdzie wczesnie na drzemke i wtedy odbije sobie fatalna nocke.
Ja zadzwonilam do mamy i troche sie pozalilam i poplakala sobie chwile i od razu mi lepiej.
Ale caly czas mysle co ja zrobie jak mlody bedzie sie wczesniej pchal na ten swiat. Przeciez nawet bym nie mogla do domu z nim wrocic poki Maja zaraza...
super że usg ok i koniec naświetlania:-) to kiedy do domku?? A ty jak się czujesz? Całusy dla maleństwa :-*