reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Anney tak żebyś bez Loli już nie wracała ze szpitala!
Akuku nie przejmuj się może zły humor miała i tak odburknęła...

Dzisiaj to ja nie urodze. Nie ma szans.
Musiałabym mieć duże
SkurcE. A wywoływać mi nie bedą. Wiec zmonitoruja mnie (juz leze pod ktg) ale jeszcze nie podjęli
Decyzji czy do jutra czy kilka godzin.
Zależy co na ekg wyjdzie.

Saturacje mam 92%
 
Zuzzi a z tym to samo ;) ja nigdy nic dobrego na swoje temat nie slysze.

Panikara mam do mnie napisala..mogla nic nie pisac hehe

Jak bratowe w ciaY byly a matka u mnie byla to dzwonila ..pytala jk sie czuja.. bla bla.. a mnje zapytala raz na skypie piszac ..jak sie czujesz. . Tak to zawsze co tam.jak tam..
Jak cos mowie urywa temat.. zycie. Ale ja od zawsze bylam ta osttania .
 
O silne kobiety rZadko kto pyta, bo przecież one sobie zawsze radzą!
Czasami to sie nie opłaca.
Przykro mi
Akuku :( i zuzzi :( ale tak sie dzieje często.
Bardzo niesprawiedliwe.
 
reklama

Ale diclofenac przeciwzapalnie ci podali.
Ciekawe.

Wody niby zabarwione krwia.
Wiesz co.... Dziwne to.
Nie xhhce sie czegoś doszukiwać, ale mi przebijali wody teZ, a z lulem krwawiłam od szyjki i to mocno, bo mi maskowała i szyjka była juz pęknięta, ale wody miałam crystal clear. Coś mi w tym ich raporcie nie pasuje, twoje cierpienie i te skrzepy.

Czy któraś z was miała przed urodzeniem dziecka skrzepy ?

Na szczęście masz to juz za sobą i z wami wszystko jest ok! Dzięki
Bogu! Ale myśle, ze troszku tu jakimś zaniedbaniem/zlekceważeniem śmierdzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry