reklama

Sierpniowe mamy 2015

O matko ale tu sie dzieje. Nie ogarniam tego co tu sie dzieje. Kto juz po a kto w trakcie. Tak czy inaczej jestem myslami z wami i trzymam mega kciuki. Radus z reszta tez:-)

Lilija ja sie czuje dobrze tylko juz *******ca tu dostaje bo ma sali sa dwie slodkie wrzaskoly ktore mamom zyc nie daja a mi spac. Moj babelek pieknie zjada i dzielnie lezy i sie wygrzewa i najchetniej w tym czasie bym sie zdrzemnela a nie ma jak. Jak nas jutro nie wypisza to do psychiatryka mnie beda musieli przewiesc;-)
 
reklama
Little me kciuki!!!

A my chyba jednak zostaniemy jeszcze na noc bo bak jeszcze nie sikal. Kupy juz zrobil ze 3 ale siuskow brak.
Ponoc to normalne ze czasem troche im to zajmuje. Ale kurcze przez glupie siku musimy tu siedziec. No nic lepiej zostac niz isc do domu i wracac gdyby cos sie dzialo.
 
Anney ciesze sie ze wkoncu podjęli jakas decyzje! Ileż mozna czekać i sie męczyć, juz dawno powinni sie tobą lepiej zając no :) moze dzis albo jutro sie samo z siebie zacznie i nie bedzie trzeba kroplówek.. Trzymam kciuki &&

Akuku dobrze ze jutro bedzie to usg, będziesz spokojniejsza i dowiesz sie co to sie dzieje z mała.. Ja nie wiedziałam że to moze tyle trwać tzn ze skurcze męczą a nic sie nie dzieje :/ przesyłam duzo siły by przetrwać :) i trzymam kciuki za jutro &&

Little me, Beata i wszystkie "w trakcie" trzymam kciuki za rozkręcenie akcji i szybko sprawny porod &&& dawajcie znać :*
 
Magdus z tym ciśnieniem to dalej ci normy nie przekracza wiec powinno byc wszystko wporzadku.. Mierz ciśnienie w domu i tyle..
Ja mierze co drugi dzien bo przy cukrzycy to nigdy nie wiadomo co sie wydarzy.. I cały czas w normie ale tez raz ciut wyższe czy ta ciut niższe i nawet lekarz mi mowil ze jak w normie to nic sie nie dzieje..
 
reklama
Bunia ja mtsle ze moj organizm w taki sposob przygotowouje sie do porodu.. mam braxtona hiksy regularne poprostu..
Jesli mala zeszla w kanal to pewbie sam porod pojdie szybko. W sumie to nie taka zla opcja ..bo skurcze nie sa bolesne jedyne co to mnie zastanawiaja czy to juz czy nie.. ale prawda taka ze na koncowce ciazy to nawet sluz nas zastanawia czy to czop itd.. widocznie tak juz mam i tyle. Wiadomo wymecza mnie te skurcze ale nie tak jak kilka/ kilkanascie godzin aktywnego porodu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry