reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Anney biedny mały ;( ja zawsze przeżywam takie wypadki.. Całusy w biedne paluszki.
Akuku ale Ci daje popalić ta córeczka.. Ja chyba bym oszalała ze stresu jakbym ciagle skurcze miała a potem by sie okazywało ze to fałszywy alarm. Trzymam kciuki by w końcu alarmy fałszywe sie zamieniły w szybka akcje porodowa.

Co do alkoholu i używek to uważam, ze jak ktoś tak kocha te używki to może niech lepiej nie decyduje sie na dzieci... Jak można kogoś truć? Własne dziecko? Ja naprawdę lubie sobie zapalić i to mnie rozluźnia. Chętnie bym na ogródku usiadła i sobie zapaliła i co dla własnej chwili przyjemności mam truć kogoś innego? Nie wyobrażam sobie by palić w ciazy. HITEM JEST MOJA TEŚCIOWA która chwali sie wszystkim, ze jej drugie dziecko po porodzie (w 40 tyg) ważyło 2.700! A dziecko to ważyło tak mało bo ona paliła przez cała ciąże. Zawsze powtarza ze jej mała to była dopiero malutka i ze ona miała taki malutki brzuch, ze jak szła do porodu to nikt jej nie wierzył, ze będzie rodzic. Czasami mam ochotę palnąć ja w łeb!!!! Skąd sie biorą takie idiotki na tym pięknym świecie? Heh ona chyba uważa, ze mój brzuch to gigant a jak urodzę dziecko 3.500 to będzie dla niej pulpet ;)))

Ta cała pełnia jest przereklamowana... Nic sie nie ruszyło.
 
Pupui - przybij piątkę! wczoraj stwierdziliśmy, że w sumie jest jeszcze czas (hahahhhahahaha) to można jeszcze dokończyć kilka rzeczy w domu... i rozpieprzyliśmy cały parter :D Remont przyspieszony mamy się wyrobić w weekend... ha ha ha... :P
 
Beatka, ale juz po, zdrowo, dałaś radę i jesteś kolejna bohaterka!!!! Odpoczywaj o dawaj znać
Jak tylko wrócą siły.
Brzuch i psiochA niedługo przestaną bolec. Buziak wielki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry