Amor, tak jest!
Ach te krosty i wysypki. Juz sie nie moge doczekac... Mialam z pierwszym kiedys taki okres gdzies kolo 5 mca, ze w jednym tygodniu bylam z wysypka chyba w 3 szpitalach na darmo, bo nic nie bylo, a tydzien pozniej postanowilam 'nie panikowac' i poczekac z inna krosta na pupie do umowionej wizyty za kilka dni. Nastepnego dnia mielismy zabieg w znieczuleniu ogolnym na ropien z przetoka... I wez tu badz madrym...