reklama

Sierpniowe mamy 2015

Huraa Blerka, To wreszcie nadejszła ta wiekopomna chwila!!!!

Wskakuj pędem do wanny i czekamy dalej. U mnie tak właśnie się z jochą zaczeło.

Co do cesarek ja szczerze Wam powiem że sie boje bardziej niż naturalnego porodu. Wiem że boli, już mi to po głowie chodzi ale uspokaja mnie to że mam większą kontrole, nie wiem czemu.
Ja nie oceniam nikogo kto woli cc, jego sprawa tylko wydaje mi sie że nie jest dobrym argumentem, że po cc boli mniej... Bo wiem że nie do konca tak jest...

Co do siedzenia w szpitalu czesem przesadnie szybko wypuszczaja. Moja koleżanka wyszła 2h po porodzie do domu...Sama byłam w lekkim szoku.

Zaraz dopisze reszte kochane moje!
 
reklama
Lilija - cały boli, ból promieniuje na plecy na odcinek lędźwiowy. Łapie mnie tak raz na 10-15 minut i trzyma jakieś 15-20 sekund... i wtedy brzuch jak kamień.... i tak od rana...

edit:

właśnie mnie złapało... zaczyna się od dołu, idzie w górę, obejmuje plecy, trzyma kilkanaście sekund i puszcza.

Blerka no to się zaczęło, trzymam mocno kciuki :-)
 
Magdus no niestety muszę tego 6 sierpnia również dzwonić czy jest wolne miejsce. A ponoć przenieśli z 4 na 6 sierpnia w dniu kiedy wychodzilam że szpitala tylko nikt już mi nie powiedział że zmienione i nawet wpisane w wypis a ja mam też potwierdzenie że na 4 sierpnia. No nic czekam dalej. Może Michas sam zdecyduje szybciej nie wiem kotluje się cały czas jak nigdy.
 
to idę do tej wanny...
nie nakręcajmy się Dziewczynki, bo tu ze skurczami to co druga :P przykład Anney i Akuku pokazuje, że można chodzić ze skurczami przez kilka tygodni :P

ale nie obrażę się za szybką akcję porodową ;)
 
Martuszka dokladnie takie krostki ma moj maly. Dzis jakby lepiej to wyglada. .
Moze sproboj malego odbijać po jedzeniu. Moze powietrze łyka.
Blerka wygląda na to ze rodzisz : D
 
Ostatnia edycja:
Lucynko ja czasem sobie mysle, ze moja to chce wyjsc tylko jeszcze nie wie, ze wychodzi sie dolem a nie gora :-) Najwazniejsze,ze jest aktywny. Swoja droga nam babom trudno dogodzic. Nie rusza sie duzo - zle. Rusza sie duzo - tez zle. I nie krytykuje bo sama mam tak samo :-) Jeszcze mnie te drgawki malej zastanawiaja... Boje sie czy to cos powaznego czy faktycznie ten nierozwiniety uklad nerwowy...
Hmm to 6ego nie daj sie zbyc. Jestes z cukrzyca ciazowa i musza szybko zakonczyc ciaze. Swoja droga moja kolezanka z cukrzyca ma miec cesarke w 37 tc :o ale co szpital to widze inne podejscie.
Pupui ja mysle, ze one bardziej boja sie tego bolu porodowego niz bolu po cc. Tylko to glupie bo krocze Cie troche poboli po sn i w koncu przestanie, nic juz nie bedziesz odczuwac, a jednak dluzej goi sie po cc to wszystko... No ale jak kto tam uwaza. Ja tez nie bede oceniac, Tylko po prostu jest to dla mnie niezrozumiale. W koncu tak zostalysmy stworzone, zeby tak rodzic. Wskazania wskazaniami ale jesli ich nie ma to ja bym sie nie pociela bo tak.
Wiecie czego ja sie boje? Ze bede rodzic iles czasu sn i jednak na koniec okaze sie, ze trzeba cesarke. Tego bym chyba nie przebolala :-)
 
No własnie o ironio Anney i Akuku- te z których dzieci powinny wyskakiwać jak piłeczki z maszyny na tenisie - najwięcej się męczyły/ męczą. Parodia :-/

Magdalenooooooooo ja już nawet sie nie spodziewam mojego Samka w terminie - przenoszony będzie jak nic :-/. Grubas siedzi i je je je je... zobaczymy co jutro lekarz powie na jego wagę i na moja opuchliznę. Może będzie chciał coś z tym zrobić
 
Magdus no moja diabetolog chciała żebym już w 37tc urodziła nawet w zeszłym tygodniu jak z nią rozmawiałam to mówiła że mam już jechać do szpitala i rodzic bo im dłużej siedzi to szybciej rośnie i cukry szaleją ale ja czekam cierpliwie chociaż już zaczynam się denerwować delikatnie
 
Lunera w sumie Anney urodzila po polnocy takze juz wczoraj ;)
Moze zuzagk jeszcze dzis tez ?

Magdus takie niby wszystkie kulutralne ! Ale jak zwykle baby z jarmarku ! Wbija sie i juz.. i jeszcze udaja ze one nie zauwazyly :p

Magdus komplikacje to i przy wyrywaniu zeba moga byc wiec niech se gada glupoty ;)

Dobrze jest jak robia tak jak u Oli ze poczekali troche jak miala skurcze ze dziewczynki wiedzialy ze juz wychodza i nie byl to dla nich taki szok. Bo dziecko sobie smacznie spi a ti nagle wszyscy dra japy ze jest chlopiec gratuljje ..i szrapia njm na prawo lewo by oddech zlapal. Czasem jak ogladam pprodowke i widze jak niektroe szarpia dzieckiem to mnie az trzrsie.. albo jak jaka stazystka probuje dziecku czapke ubrac i nie pptrafi.. to niech na lalce sie uczy a nie na noworodku do jasnej...

Czekam na to ktg w doope noo..

A do edynburga jakies 4 godziny drogi no.

Ja dzis moge rodzic ale jak wrocimy do domu...

Bylam dzis na wyrwanu brwi nitkami pierwszy raz w zyciu haha.. bolalo jak.....!!! Jak to moje cialo sie do porodu szykuje ze ja ledwo wytrzymalam wyrywanie brwi hm ?
 
reklama
Cześć dziewuszki. W koci przysiadlam

Natka ja mam niesamowity apetyt. Niestety. Musze się zacząć ograniczać,bo źle się czuje z tym.

Bunia u mnie też większość nie wie o ciąży. Za bardzo się bałam by rozgłaszać. Odbiło się to na mnie, bo jedna koleżanka była bardzo niemiła,gdy hej powiedziałam jakoś przed polowkowym.

Lidia kciuki wizytę zaciśnięte &&&&&

Zuzzi ja też nie pojmuje cc na życzenie. Nie pojmuje cc planowego . , ustalonych przez lekarzy. Siła wyższa,bo jakoś muszą w porządku graficznym funkcjowac,ale jest to nie dobre dla dziecka i matki. Cóż takie życie. Ja właśnie będę miała drugie cc planowe. Nic się w kwestii porodu nie układa po mojej myśli,ale juz się z tym pogodzilam. Marzyłam,by urodzić SN,ale jak widać nie jest mi to dane.
Koleżanka. , która najpierw omal się nie obraziła za to,że nie powiedziałam o ciąży,to następnie wypowiadał się na temat tego,że cc jest super,bo nie boli itp Nie chce juz wracać do tej rozmowy,bo była dość przykra. Jednym słowem: nie rodziłam SN,wiec mam się nie wypowiadać.
Mam tylko nadzieje.ze nie usłyszę juz od nikogo,że we jestem gorsza,bo nie wiem co to poród naturalny.
Boje się cc,boje się,że dostanę krwotoku. Biorę clexane i krew na pobraniu wręcz sika ze mnie,aż słyszę jak wpada do fiolki. Wiem,że szpital nie raz miał takie pacjentki,ktore biore te leki, ale i tak się boje.

Lucalew juz się nastawilam bidulka. .. Jeszcze tylko dwa dni &&&&&

Magda wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu! Samych szczęśliwych chwil!

Lunera tak,dużo u nas cesarskie. A propo tego wypuszczania do domu to die prof Dębski wypowiadał. Ze w Polsce jest jedną z najzszuch odsetek śmiertelności wśród noworodków. Jakby co, to On i tak nie jest moim autorytetem.

Martuszka pogoń tych co Ci takie głupoty gadają. Mleko matki jest najlepsze dla brzuszka maluszka. Kup może dicoflor i dodawaj do swojego jedzenia. Moja sąsiadka poleca delicol dla maleństwa. Chyba dobrze napisałam.
A te krostki to nie potowki? Mój Franek ma taką skórkę w upały z przegrzania.

Blerka &&&&&&
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry