Lilija ja to wszystko wiem.
I ulanie spoko, jest normalne. Ale nie takie chlustanie jak wczoraj bylo i do tego wielki placz zaraz po karmieniu. Mi sie wydaje ze to mu sluzowke podraznialo i dlatego tak ryczal, z bolu/niewygody...
No nic, zobaczymy co przyniesie dzien. Narazie jest spoko[emoji3]
A tymi kupami to sie nie bede przejmowac skoro wasze tez takie robia[emoji3]
Akukku chyba zaczne zapisywac co jem.
A jak ze slodyczami? Jest cos czego nie mozna? Jak z czekolada?
Bo mi jest sie ciezko powstrzymac...