reklama

Sierpniowe mamy 2015

Cina,
Moze refluks a moze faktycznie sie przejada a potem prezy od gazow i dlatego mu chlusta? Za kazdym razem tak jest czy tylko czasem? A jesli tak to kiedy, zauwazylas jak go wtedy trzymalas, czy duzo zjadl, odbijal etc?
U nas czasem wcale a czasem sporo sie ulewa. Ale jeszcze nie zauwazylam zadnej prawidlowosci. Jak Magdus mowi, wyzej glowa, zeby mu sie bezpiecznej lezalo.

Jak z czkawkami u was? Czesto?

Amor,
Az milo poczytac :-) ja chyba nadal mam najbardziej sie roztkliwiam przy najstarszym. Sporo w tym pierwszym okresie z nim bylo u mnie emocji.
A jesli chodzi o baby bluesa, to tym razem bylo kilka momentow takiego wybuchu emocji, ale w pozytywnym sensie. Tzn patrze na moje dzieci i placze jakie one sa sliczne i kochane :-)
Znowu mi dzieciaki urosly w te kilka dni co bylam w szpitalu. Normalnie giganty, rece, nogi, glowy takie duze, takie dorosle juz...

Kto nam jeszcze zostal do wspierania?
Ala, Pupui, nie pamietam juz...
 
reklama
Moj najstarszy robil sama wode. W dobrym kolorze. Nic nie pomagalo, diety, krople, nic, dopiero stale pokarmy. Od tamtego czasu zadna kupa mi nie straszna. Poki przybiera i nie chory to powiedzialam sobie ze sie nie bede tym przejmowac.
 
Lunera, czkawka kilka razy dziennie zazwyczaj po odbiciu. Są jakieś sposoby na nią poza daniem cyca?
Leona czkawka ciekawi :P Najgorzej jak już przysypia i pojawia się czkawka... wtedy zaczynamy zabawę od nowa..
 
U mnie podobnie, mysle, ze mu sie cofa troche pokarmu ale nie ulewa.
Na ogol przystawienie pomaga.
A sama czkawka go wycisza, slucha tego dzwieku i jakby czeka na nastepny. Smiesznie to wyglada.

Ponoc cieplo tez pomaga - otulenie kocykiem, przytulanie do mamy...
 
Lunera on juz kilka dni temu tez tak mi chlustal. Pozniej bylo lepiej tzn ulewal ale mniej i rzadziej.
I wczoraj byl dzien krytyczny. Po kazdym karmieniu placz, dlugi placz, prezenie sie, ulewanie itp. I np lezal sobie spokojnie sporo juz czasu po karmieniu i nagle zaczynal plakac, bralam go na rece do pionu i wtedy chlustal.

Sama nie wiem co to.
Musze go obserwowac przez te dni i jak pojde w pon do pediatry to mu opowiem co i jak.

Blerka, Lilija no wlasnie, taka musztardowa. Czyli ok, nie martwic sie tym?

Co do czkawki to bak ma kilja razu dziennie. Czasto po ulaniu.
Ale jego czkawka czasem wkurza chyba bo sie denerwuje.
 
Ostatnia edycja:
Cina,
Jak go w poniedzialek zwazysz to sie okaze. Jesli mimo kup i ulewania przybiera to nie ma pewnie duzego problemu. Moze jakas sytuacja przejsciowa z brzuszkiem? Duzo gazow? Moj zauwazylam nie chce ssac, jak go mecza. Napina sie az pusci baka albo kupe i dopiero wraca do jedzenia. A twojemu moze gora wychodzi...
Z moja pierwsza maluda rowno jak skonczyl 3 tyg to sie zaczela jazda z brzuszkiem. I trwalo kilka dobrych tygodni, tak do 3go mca. Drugi tego nie mial tak wyraznie.
 
reklama
Takie maluchy jeszcze sie rozwijaja i niektore tak ulewaja. Moja naprawde ulewa ogromne ilosci a wazy 3, 5kg po wczorajszej wizycie wiec ok.
Hmm a to kupy moga miec inny kolor? U nas poza smolka caly czas musztarda :p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry