reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
oj, Akuku, oby Cię dobrze zbadali i pomogli, trzymaj się! faktycznie z sepsą nie ma żartów, oby to nie to.

u nas się dzisiaj zdarzyło znów ulanie tak mocno, że też noskiem.
Byłam wieczorem na dłuższym spacerze i jak zasnęła, tak śpi do tej pory. Chyba mam nauczkę, że spacer jest obowiązkowy, bo moje niespokojne dni zaczęły się właśnie jak raz nie poszłam na spacer. Ona po prostu potrzebuje atrakcji,a jak nie, to u siebie nie chce spokojnie spać.
 
Jinx widocznie lubi swieze powietrze.

Mlody spi od 20.40. Pewnie niedlugi sie przebudzi na cyca. Spac mi sie chce okropnie wiec nie czekam az sie przebudzi i ide spac. Zawsze bede miala chwile snu.

Dobranoc mamuski i ostanie nasze brzuchatki
 
Bylam w szpitalu. Pobrali krew na anemie, infekcje, watrobe, nerki i na cos tam jeszcze co moze swiadczyc o zakazeniu..

Moglam zostac przyjeta na ginekologiczny ale tez by dzis tylko pobrali krew.. a ewentualne usg brzucha jutro.
 
Pani dr. Flegmatyczka.. m to jej sluchac nie mogl..

Jak pobierala mi krew to najpierw wiercila kilka minjt igla w rece po czym jak juz krew poleciala to gora od igly..spodnie w krwi..bluzka w krwi..podloga w krwi...

Za godzine wyniki dam znac.
 
reklama
Akuku,
zdrówka życzę! Oby to było tylko przemęczenie.

ja padam na twarz... Mały ma problemy brzuszkowe i nie moze spac. Strsznie płacze. Az sie zanosi. Ledwo już to wytrzymuje. Najgorsze jak mały sie zanosi i starsza akurat wtedy coś chce. Ona bardzo sie boi gdy jej brat płacze ;( Eh tłumacze jej, ze takie maluchy płaczą ale nie wiem ile z tego tak naprawdę rozumie. caly dzień coś robiłam... Albo pranie, albo obiad, albo zabawa ze starsza.... Nie mam siły. Plecy mi odmawiają posłuszeństwa. zaraz idę sie myć.., nareszcie... Oby tylko mały mocniej zasnął. ;-((((
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry