Dzięki dziewczyny.
To bo chyba jednorazowy incydent. Pierś już spoko, a gorączka spadła. Lekarz mnie pomacal ale nic tam sie nie dzieje. Przeziębiona tez nie jestem, wiec ewidentnie ta gorączka z tej piersi była. Pewnie dlatego, ze poprzedniej nocy co godzinę pił a dziś już normalnie. Jakiś skok wzrostu może. W każdym bądź razie teraz spi na brzuszku i oby jak najdłużej :-)
My mamy już rytm. O 19 kąpiel, karmienie i spanie. Chłopcy w tym czasie jedzą kolacje i oglądają bajkę. W nocy budzi sie na jedzenie ok 12, potem 2/3 i 5/6. W ciagu dnia jemy co ok 3h, jeśli pogoda ok to wypada nam spacer jakoś środku dnia. I tak schodzi dzien do następnej kąpieli.