reklama

Sierpniowe mamy 2015

Akukku na wlasnie pamietam ze Maja tez miala okres ze bardzo zadko kupy robila i sie martwilam a bylo wszystko ok.
Wiec narazie nie panikuje.

Fajnie ze juz w nocy nie robi to pieluchy nie trzeba przebierac[emoji12]
 
reklama
Akukku na wlasnie pamietam ze Maja tez miala okres ze bardzo zadko kupy robila i sie martwilam a bylo wszystko ok.
Wiec narazie nie panikuje.

Fajnie ze juz w nocy nie robi to pieluchy nie trzeba przebierac[emoji12]

Cinamona u nas też kupy już rzadziej tzn już 2 dni nie bylo. Ponoć na piersi do tyg może dziecko nie zrobić a na mm do 3 dni.
 
Aneczka - to wypadanie włosów jest niestety normalne i żadne witaminy Ci w 100 proc nie pomogą bo to kwestia hormonów.

Maartuszka - i nas to samo - młody jęczy, prezy się i chce zrobić kupkę codziennie ok 5.. Właściwie codziennie od 5 juz prawie nie śpię. Nawet jak zrobi to dalej się trochę meczy, może przez gazy wtedy..
A teściowej współczuję :-( dobrze że mąż widzi problem i chce działać.

Blerka - ale ty kobieto dzielna jesteś z tymi kolkami młodego. To bardzo trudny czas dla was.

Zuzzi - ja przemywalam spirytusem pępek - takie guziki jednorazowe ze spirytusem miałam. Wiec nie skreślaj tej położnej tak szybko. Spirytus wysusza dobrze.

Blerka - dzięki za wieści od anney.

Tez mam fajna rozpiske masażu na kolki. Chcecie?

A na co jest cebion?
 
reklama
U nas ostatnio dupa . Ulewanie czasem zwymiotuje... do tego czasem mecza ja zaparcia i nie wiem czy nie puszcza baczkow za czesto... kupe robi gora 2 razy na dzien i sa babelki w niej... boje sie zeby to nie byla nietolerancja laktozy... we wtorek za tydzien mamy wizyte zobaczymy co powie... i ile wazy bo sie martwie :( tak juz ladnie jadla, prawie 700ml zjadala w ciagu dnia a teraz 600 i jeszcze to ulewanie... o dziwo na brzuchu ulewa najmniej ale ona nienawidzi lezec na brzuchu ciagle tylko placz... i ostatnio bylismy na usg bioderek. Mala ma dysplazje i jakies przykurcze. Wiem ze to czeste u dziewczynek jednak mimp wszystko mam wrazenie ze to wina lekarza ktory mi ja wypchnal. Bo i to moze byc przyczyna z tego co czytalam :( jedynym plusem poki co sa noce... w dzien non stop placz, pomaga tylko kombinacja - becik raczki smoczek bujanie i 'ciiii'... noce rewelacja, ostatnio jak zjadla o 18:50, pomarudzila i zasnela to wstala na jedzenie dopiero po 2. Takze u mnie dupina mam nadzieje ze chociaz u was lepiej. Przepraszam ze do nikogo sie nie odniose i nie nadrobilam was ale po prostu sil mi brak :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry