Hej, dzien dobry!!!
Nareszcie sie trochę u nas ożywiło bo grobowa cisza przez weekend była, chyba z okazji święta :-)
Dzięki Kopfer za info! U nas tez sie szykuje inhalacja, na razie sama solą, potem zobaczymy. Walczymy, zeby nie było zapalenia oskrzeli, bo katarek konkretny furczy. Uwielbiam moja panią doktor, nie dość, ze dodatkowo dla nas przychodzi do pracy to jeszcze prosiła, zeby jutro dzwonić to ustalimy co dalej :-) Takze proszę o kciuki za walkę bo nie chcemy antybiotyku.
Straszakom i nam podaje sok z aceroli, zobaczymy czy podziala...
Dziewczyny, nie martwcie sie tym 'nie takim' trzymaniem, noszeniem, wieszaniem karuzeli etc. Dobrze wiedzieć jak jest prawidłowo, starać sie poprawnie, ale niestety wszystkich błędów nie unikniemy. A przy pierwszym maluchu najtrudniej co wcale nie znaczy ze przy następnym to juz wszystko wiemy :-) Tak w ogóle to myśle, ze takie spotkania z fizjo sa super bo tyle sie mozna przy okazji dowiedzieć!
Mały wczoraj zaczął łapać zabawki, prawa rączkę miał trochę mniej aktywna wiec głownie na niej sie ostatni tydzien skupiłam i proszę! Teraz nadrabiamy lewa :-) Tez go zachęcam wkladaniem i mizianiem. Jesli dobrze pamietam, to tez zabawka do złapania powinna być obok a nie nad samym brzuszkiem. Mam tez takie skarpetki na nóżki, zakładamy i przyciągamy i bardzo juz sie im przygląda :-)
Jesli chodzi o brzuszek to juz mocno wyciąga łapki przed siebie i coraz bardziej rozluźnione dłonie ma chociaż nie trzyma prostych paluszkow jeszcze, czasem tylko przez chwile.
Święta u mnie nie ogarnięte zupełnie. Na szczescie prezenty dla chlopcow zamawia maz, ja tylko sprawdzam czy zdarzy na czas :-) Ale moze w tym roku ja wymyślę cos specjalnego, skoro mam trochę więcej czasu w domu...
Miłego dnia dla wszystkich!!!