reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
kopfer, Kaja te chce siadać. Na bujaczku robi różne dziwne wygibasy, ale bardziej jakby mostek robiła. Za to jak ją biorę i opieram na swoich zgiętych pod kątem 45% udach, to się trzymając moje ręce podnosi do siedzenia i zwykle próbuje zjadać moje palce.
 
Rany, jaki mamy skok jak smok! Wczorajszy wieczór tragedia, Młoda zasnęła konkretnie o 23 a męczyła się od 21 (między 20 a 21 było ok). Dodatkowo rzuca się przy cycku jak szalona i musi z dwóch dostać czego dawno nie było. Oczekuję, że jak skok minie to będzie chodzić :p
 
Kasietta - no to ja juz czekam aż sie zacznie bo nasze dzieciaki z tego samego dnia.... zaparzę sobie wiadro melisy :P

Lilija - super plany! My mamy podobne - jednej park narodowy rocznie + jeden weekend w miesiącu wyjazdowy :)
 
Dziewczyny macie ambitne plany podróżnicze [emoji4] Fajnie!
Mój chyba też ma skok od kilku dni, choć bez tragedii. Od ok 17 zaczyna być marudny, kąpiel to ryk, też często rzuca się przy karmieniu i ciężko mu wieczorem zasnąć. Dziś od 3 do 7 rano machał rękami i nogami na wpół śpiąco... I co z tego jak ja nie mogłam spać... Często też zaczyna płakać jak go kładę na przewijak, a zawsze bardzo lubił na nim leżeć [emoji57] Ale jak tylko na tym ma polegać ten skok to mi pasuje. Ten pierwszy był gorszy.
Kurde, zaczynają się pytania co dla małego na gwiazdkę... Nie mam pojęcia! Mogą być ubranka, ale np kurtki i swetry na zimę i wiosnę już ma. Przypuszczam, że nikt nie będzie chciał kupić zwykłego bodziaka. Pomyślałam, że może jakieś zabawki edukacyjne na wyrost. Jak myślicie? Macie jakieś pomysły?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry