reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Hej
a ja bylam na wizycie:-)male ruszalo sie jak nie wiem co, wierzgalo raczkami i nozkami. Chyba chcialo mi sie pokazac i wolalo "tu jestem, tu jestem"
w sumie mogl mi juz dzisiaj zrobic usg genetyczne ale po pierwsze nie mialam ze soba autoryzacji, w es przy ubezp. prywatnym na niektore badania wymagana jest autoryzacja z ubezpieczalni. Mam ten papierek w domu i na dzisiejsza wizyte go nie wizelam bo mam umowiony termin na to usg 26-go. Wiec gin powiedzial ze nie ma problemu i moge poczekac te 10 dni. A po drugie chce zeby enek tez byl obecny na tym usg. Wiec 26-go znowu sobie male zobacze:-)
Jestem teraz spokojniejsza i jak przypomne sobie jak sie male ruszalo to od razu mam banana na twarzy.
 
Cinamona gratuluje Ci z calego serca !! Dla mnie jak narazie jakies szalone wygibasy fasolki na usg to abstrakcja, ale kto wie co zobacze w poniedzialek :-)
Lucynko, to juz ten wiek, rozumiem :-)
 
lucalew z ta pamiecia to wiesz macica Ci mozg uciska :D jesteś usprawiedliwiona :D:D

Cinamona Aaaaaaaaa !!! jk super ze się tak słodko bąbelek kartofelek ruszal/a :D:D ja tez chce ja tez chce :D

ja dziś figurek nie robie :D
Emilek co sekundę się budzi i steka...charczy mu i chyba żeby ida ;/ tak wiec będzie ciezka nocka...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry