Ja w piątek obudziłam się z silnym bólem gardła, a dzisiaj już właściwie przeszło, tylko czasem trochę zakaszlę. Ponieważ często miałam problemy z gardłem, to umiem sobie z tym radzić. Przede wszystkim ważna jest higiena jamy ustnej - częste mycie zębów, płukanie jamy ustnej specjalnym płynem 2 razy dziennie. Ja oprócz tego stosowałam kit pszczeli bezpośrednio na gardło (taka domowa, babcina metoda), ale to dość nieprzyjemne. Oprócz tego herbata z cytryną i miodem, ewentualnie mleko z miodem i czosnkiem (to również na wszelkie przeziębienia). W ogóle picie ciepłych napojów pomaga, łagodzi ból.Wysłałam męża do apteki, to przyniósł mi specjalne tabletki na gardło dla kobiet w ciąży: *spam* - z maliną, kitem pszczelim i witaminami (wystarczy zapytać panią w aptece o tabletki na gardło bezpieczne w ciąży i ona coś znajdzie).
mam nadzieję, że nie zaszkodziłam swoją głupotą maluszkowi. Odżywiam się bardzo zdrowo więc może te moje brokuły i szpinaki jakoś trzymały poziom (czytałam, że w tych roślinach jest sporo kwasu foliowego).
7522,6 mlU/ml w 22 dpo.
Eh nie dogodzi...