magdus92
Fanka BB :)
Obgadywanie na forum publicznym to nie obgadywanie :] A druga sprawa to taka, ze wedlug Ciebie Gosiu powinnysmy plakac do konca zycia nad straconymi maluchami, a z obecnej ciazy sie w ogole nie cieszyc. Naprawde haslo Jedynymi ich problemami w ciąży są mdłości a my jako po stracie małych aniołków potrzebujemy troszkę innych "tematow" uraza mnie osobiscie poniewaz bardzo przezylam strate malutkiej, ale jestem na tyle silna, ze podnioslam sie i chociaz pelna strachu potrafie sie jeszcze z tej ciazy cieszyc. Jak tak w ogole mozna... GOsia jest bardziej dojrzala, bo co 5 min na forum po stracie pisze, ze boli, ze plakala dzis po swoim aniolku? Sorry za wyrazenie, ale no ku rwa................ Widocznie jestesmy gorsze, poniewaz uwazamy ze to nie czas i miejsce na plakanie wam na forum o tym jak bardzo cierpimy po swoich stratach. No, ale naprawde bedac w obecnej ciazy, najlepiej wspominac poprzednia i ciagle myslec, ze teraz tez na pewno bedzie zle. Wiecie, to tak po to zeby bylo wiecej problemow niz mdlosci i zgaga.

nie będę Wam mówiła bo naprawdę straszny..