Żanetaanna tak mi przykro kochana! Wiem, że żadne słowa, nie są w stanie teraz Cię pocieszyć, ale większość z nas wie co przechodzisz. Tulę Cię z całego serca, życzę dużo siły!
Nie wiem czy to w czymś pomoże, dla mnie najlepszym pocieszeniem po stracie było, to co powiedział lekarz- natura decyduje i dobrze wie co robi. Wiem, że jest to okrutne.
Daj sobie czas, sama najlepiej wiesz ile go potrzebujesz i starajcie się dalej. Pamiętam, co lekarz Ci mówił, ale zaszłaś w ciążę i z całego serca wierzę, że niedługo znów w niej będziesz :*