Cześć dziewczyny:-)
Fajnie że takie dobre wieści z wizyt przynosicie i że dzieciaczki zaczynają się ujawniać :-)
Jogobelka będzie dobrze, mam znajomą, którą lekarz straszył w obu ciążach a ma dwóch wspaniałych i co najważniejsze zdrowych synków więc głowa do góry :-)
Ja też z niecierpliwością czekam na czwartkowe badania prenatalne i mam nadzieję że tym razem lekarz dokładnie przebada malucha i potwierdzi płeć :-)
Ja już kilka dni nie czuję się najlepiej... Mam wrażenie że siedząca praca daje o sobie znać, bo oprócz bólu kręgosłupa mam dziwne bóle brzucha :-( czasami dopada mnie chwilowe twardnienie brzucha, ale trwa to krótko i powtórzyło się może ze trzy razy ale tak ogólnie mam wrażenie obolałego podbrzusza.. ostatnio mam znowu problem z zaparciami i nie wiem czy to ma wpływ na te bóle czy nie... i odczuwam co jakiś czas skurcze macicy :-/ lekarz kazał mi powoli odstawiać luteinę i mówił, że przy bólach konieczne będzie zwolnienie i odpoczynek więc chyba tak się skończy...