reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Bunia ja odpuscilam cebule :) robilam w sosie pomidorowym dla mnie i dzieci i w koperkowym dla m :) pyycha :)

Lilija gratuluje kopniakow ;)

Zuzzi oby to nie byla grypa... jak ja nie wiem ktora strona do kobelka podejsc to aiadam z miska na kolanach ;/

Zuzzi ja tez sie chwalic bede ! A co ;) niech wszystkie jciuki trzymaja by szybko i sprawnie poszlo ;)
 
reklama
Zuzi mam nadzieję, że to nie grypa zołądkowa, ja pod koniec lutego po 2 dniach wymiotów wylądowałam pod kroplowkami ale jeszcze długo nie mogłam dojśc do siebie.
A wracając do mojego snu... No i niby sie sprawdziło. Wczoraj do moich rodziców przyjechal moj brat, bo mial final jakis rozgrywek w siatkowke. Pierwszy mecz i bach - noga złamana. Musiałam go na pogotowie zawieźć. Później problem bo był autem i musielismy z M na dwa auta jechać żeby mu jego samochód odstawić.
Dziś piekna pogoda od samego rana. Mam nadzieję, że nie bedzie tych 0 stopni jak w pogodzie zapowiadali.
Miłej niedziel.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry