reklama

Sierpniowe mamy 2015

Hej
Padam. Mialam zabiegany poranek.
Glukoza na pczatku ok ale pod koniec juz nie moglam jej przelknac. No i gdzies po 10 min strasznie slabo mi sie zrobilo. Myslalam ze zemdleje. Poszlam do pielegniarki do gabinetu i pyta sie nie czy wzywac wozek i zawiezc mnie na ip. Ale polezalam chwile i niej na lezance, wlaczyla klime na zimne powietrze i jakos przeszlo.
W pierwszej ciazy nie zdarzylo mi sie nic takiego przy glukozie. Oby wynik wyszedl dobrze bo jak bede musiala powtarzac to sie chyba zaplacze.
 
reklama
Kruszka ja chętnie się spotkam [emoji4] Dziewczynom z Warszawy proponuję na tych warsztatach 20.04 [emoji2]

Sa 3 miejsca, mnie pasuje Ursynow. A Wam?

Cinamona nie strasz... Z Franiem wypiłam glukozę, luz poczekałam, pobrania i do domu. A ta ciaza jest inna, potrafi sie źrobic słabo, zakręcić w głowie... Boje sie czy podołam glukozie tym razem.
Aha i poprzednio wyszła cukrzyca, teraz pewnie tez. Zreszta co za różnica, i tak muszę trzymać dietę.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzieki za rady, teraz wiem ze z goleniem nie jestem sama :p musze sobie jakis patent opracowac :p

Dzisiaj wydalam 350 zl na zakupy wyprawkowe! Kupilam kilka fajnych zabawczek, kocyki i jeszcze kilka rzeczy :D pokaze wieczorem na wyprawkowym ^^

Na 17:30 idziemy z mezem na pierwsze zajecia w szkole rodzenia :D
 
Kruszka no wlasnie u mnie w pierwszej ciazy tez z glukoza latwo poszlo. Szybko wypilam bez problemow i dobrze sie czulam. A teraz taka nieprzyjemna niespodzianka. Mam nadzieje ze wyniki beda w porzadku...
 
Cinamona ja też dziś jestem zabiegana. Na 8 na pobranie krwi, później pojechałam do galerii handlowej kupić jeansy i stanik (udało się i jestem bardzo zadowolona) i spotkać się z koleżanką, na 14.35 miałam usg, później na chwilę do mamy przymierzyć sukienkę którą mi kupiła na urodziny (niestety nie pasuje) i dopiero do domu. Dobrze, że obiad był zrobiony... Zmęczona jestem że hej! Tak więc dobranoc [emoji6]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry