Dziewczyny nie piszcie juz o lodach, błagam... Zawsze jak misie chce cos, to lody sa najlepsze, a nie moge przecież. A jeszcze Carte Dor maltretuje mnie reklama najnowszych truskawkowo-beżowych lodów.... Juz mi ślinka cieknie,gdy o tym czytam.

Uwielbiam beze
Podobno większe upławy w II trymestrze to normalne, tez mi sie zdarzają. Ale gdybym Anney miała takie jak Ty to bym to sprawdziła u gina.
Pupui pewnie juz o tym pisałaś, ale kto Cie zmusza do pracy na nocki? Jeszcze remont jak Ty dajesz radę? Ja nie moge naszego mieszkania wykończyc. Od miesiąca kamien na ścianę zamawiamy.
Co Wy tam jeszcze pisaliście? Aha o snach. Pisałam Wam,ze w święta miałam koszmar? No wiec moj M był teraz na morzu na rybach.20 godzin nie miałam z nim kontaktu. Najgorsze,ze nie dał mi znaku,ze wypłynęli i bałam sie,że cos sie stało w porcie albo co... Odchodziłam od zmysłów cały piątek. Bo ten w świeta....śniło mi sie,ze moj synek sie utopił... A teraz M na morzu był...fuck... Ale to tylko moje schizy, wszystko ok. Wrócił w środku nocy i napiwki wspaniałych, przesmażonych dorszy, pycha.
dziewczyny że stolicy i okolic, nie macie ochoty spotkać sie kiedyś na kawkę i ciacho?