• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Ja byłam rok temu na wakacjach, które skończyły się po dwóch dniach... Także nie planuję, nie szukam, mam w dupie, dziękuję.
Zawsze latem do mamy jeździłam z dzieciami, ale w tym roku odpada, za rok nie wiem, moja mama to męczący człowiek jest i dzieci jej ostatnio przeszkadzają, jak wpadnę do niej z bliźniaczkami i Jankiem, to prędzej ją zabiję niż odpocznę. Ale myślę poważnie o działce, to by było dobre na lato, za rok.
 
reklama
Z innej beczki. Wybieracie się może na jakieś wakacje? Dziś stwierdziłam, że muszę gdzieś sobie polecieć bo zwariuje bez wakacji. Myślę, że w 24 tygodniu ciąży chyba będę się wystarczająco dobrze czuła jak teraz nic się nie dzieje by wyruszyć do Grecji czy Hiszpanii oczywiście po konsultacji z ginekologiem. Co myślicie?
Dodam że wylot by był w połowie maja, nie w największe upały.
rfxggzu381pl78d4.png

[emoji192]02.09.2018[emoji192]
Ja się nie wybieram. Jakoś jeden rok sobie odpuścimy. A jakbym potrzebowała hospitalizacji w obcym kraju to bym chyba zwariowała a niestety w innych krajach ciężarne z reguły traktuje się inaczej jak u nas :( u mnie w grę wchodziło by tylko morze bo tam tylko wypoczywam . Balabym się wchodzić do takiej wody , opalać czy spacerować żeby nawet dojść do plaży

Napisane na Redmi Note 4 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej dziewczyny :) Gratuluję wszystkich udanych wizyt :) ja mam polowkowe 6 kwietnia i już nie mogę się doczekać. Czy czujecie już regularne ruchy ? Ja parę dni czułam takie bąbelki A teraz od dwóch dni nic i się mega stresuje i już nie wiadomo co sobie wmawiam :(
 
Nie stresuj się, ja miałam przerwę prawie dwa tygodnie, praktycznie nic nie czułam, a jak już, to tak delikatne jak dotyk motyla. A potem się rozhulało na całego :)

Patrzę na swój suwaczek, a to już 21 tydzień, a dopiero co test robiłam :)
 
Przed ciąża miałam nawet i 45 kg, żebra na wierzchu, cycki miseczka duże A, brzuch płaski a raczej wklęsły. No średnio wyglądałam. Teraz już 55 conajmniej na wadze, cycki w sumie conajmniej C, brzuszek jest widoczny na spokojnie, zebra prawie całe ukryte. Więc co się przejmować cyferkami na wadze? Jedni przytyją dwa kilo i będzie to widać mocno, inni 10 i nadal będzie "gdzie niby tyle przybrałaś?!". Więc chill :D

m3sxflw1xx0xz3zu.png

[emoji254]Amelia 9.08.18r.[emoji254]

Heheh fajne patrzenie [emoji3] ja tez przyznam szczerze ze bardziej sie sobie podobam jak mam kilka kg wiecej te piersi pełniejsze i wgl [emoji57] a jak ubieram kusa koszule do spania to maz spokojnie nie moze wyleżeć przy mnie [emoji3] i to mi sie podoba [emoji6] wiec kg w ciąży służą!


oar8ugpj3lipqk0k.png
 
Z innej beczki. Wybieracie się może na jakieś wakacje? Dziś stwierdziłam, że muszę gdzieś sobie polecieć bo zwariuje bez wakacji. Myślę, że w 24 tygodniu ciąży chyba będę się wystarczająco dobrze czuła jak teraz nic się nie dzieje by wyruszyć do Grecji czy Hiszpanii oczywiście po konsultacji z ginekologiem. Co myślicie?
Dodam że wylot by był w połowie maja, nie w największe upały.
rfxggzu381pl78d4.png

[emoji192]02.09.2018[emoji192]
Ja w pierwszej ciąży pod koniec 8 miesiąca pojechałam nad morze a z tamtą na wesele do Zakopanego. Mój ginekolog nie widział przeciwwskazań. A jak masz możliwość to korzystaj ;)
 
Ja w pierwszej ciąży pod koniec 8 miesiąca pojechałam nad morze a z tamtą na wesele do Zakopanego. Mój ginekolog nie widział przeciwwskazań. A jak masz możliwość to korzystaj ;)


Ja się wybieram koniec czerwca początek lipca na 2 tygodnie na Mazury to będzie wtedy 33-34 tydzień będziemy jechać przez Warszawę żeby jechać ok 3-4 h dziennie. Nie mogę się już doczekać:)) jakby coś zaczęło się dziać a watpie bo to jeszcze za wcześnie to sprawdzę gdzie najbliższy szpital:)
 
reklama
Ja się wybieram koniec czerwca początek lipca na 2 tygodnie na Mazury to będzie wtedy 33-34 tydzień będziemy jechać przez Warszawę żeby jechać ok 3-4 h dziennie. Nie mogę się już doczekać:)) jakby coś zaczęło się dziać a watpie bo to jeszcze za wcześnie to sprawdzę gdzie najbliższy szpital:)
My z mężem wzięliśmy wtedy torbę na wszelki wypadek :) przypomniało mi się że jak położyłam się na kocu na plaży to wieczorem mnie połamało, dopiero ciepły prysznic dał mi ulgę i naresztę urlopu leżała na leżaku ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry