reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Właśnie czytam o programie 300+. Ciekawe 6latek mający obowiązek zerówki nie będzie się na to łapał. Tak samo np 19latek. który jeszcze chodzi do technikum. Co to już nie dziecko? Nie podoba mi się takie dzielenie komu się należy komu nie. Dali by lepiej każdemu po 100zł a nie tak.
Tez nie lubie takiego czegos.. to jest dzielenie Polakow.. wkurw.ajace bardzo.. tak samo jak projekt dla niepelnosprawnych i wieksze podatki dla tych bogatych na niepelnosprawnych.. kuzwa maja na nagrody , a 500 zl nie chca dac dla osob niepelnosprawnych??? To swiadome dzielenie Polakow,bo sie znienawidza...
 
reklama
Ja bym się bała kombinować ale jak kto lubi.
My płacimy podatki a nic nam się nie należy bo należymy do klasy średniej więc z nas się tylko doi.

Muszę zrobić polowanie na pampersy bo tego strasznie dużo idzie na początku. Tylko się boje uczuleń więc chyba lepiej kupię 2 paczki a później dokupie jak będą ok.
Ale tu ja np nie kombinuje ;) dochodów nie mam bo mam zawieszona działaność :) a to co mąż ma na umowie to nie przekracza nam progów :) tym bardziej nawet jak się mała urodzi :) bo mimo że dostane Kosiniakowe to dochód będzie dzielony na 4 osoby już wtedy :)
Pewnych rzeczy się nie przeskoczy tym bardziej jak się ma umowy o pracę no bo jak...
A właśnie progi na zasiłki są tak śmiesznie niskie że masakra...
Jak dla mnie to skoro jest próg na pierwsze dziecko to i na kolejne powinny być jeśli chodzi o 500+.
Bo są osoby które zarabiają na prawdę bardzo bardzo fajnie a mają trójkę dzieci i dostają jeszcze 1000 zł dodatkowo. A są tacy co przekroczą próg o kilka złotych, a mają jedno dziecko i co ? Szału z kasą w domu nie ma, ale już kasy nie dostaną...
Dlatego skoro są ograniczenia na pierwsze dziecko to i na każde kolejne powinno być a np podniesione progi. W porównaniu do tego co jest teraz. W tedy Ci którzy szału nie mają z kasą a mają jedno dziecko kasę dostaną bez problemu , a Ci 'najbogatsi' nie dostaną no to 'nie potrzebują'. Są ludzie bardziej potrzebujący. No ale. Fajny pomysł mieli z tym programem, ale nie do końca dobrze przemyślany.
 
Ja mam takie głupie pytanie że szok, aż zastanawiałam się czy pytać :zawstydzona/y:
Ponieważ biorę większą ilość żelaza mam problemy ze zrobieniem dwójki (klocka inaczej) no i czasem muszę cisnąć mocniej by coś zrobić :p myślicie ze takie ciśnięcie może zaszkodzić maluchowi? :rolleyes2:
' twojemu brzuszków może żebyś nie dostała przepukliny pepkowej (jak ja ) Polecam podstawie sobie my stoleczek pod stopy i mięśnie układają się inaczej i łatwiej się wyproznic. Ja biorę pod nogi śmietnik łazienkowy ale sekrety zdradzam oj
 
Już wróciłam. Pampersy były 2 ostatnie opakowania. Dzięki Kati, że napisałaś:) Mam 4małe op rozmiar 1. tj 172 pieluchy (kiedyś upolowałam w rossmannie) i rozmiar 2 - 288szt także zapas na min 2-2,5 mies mam:) Ja to jestem straszny chomik. Jakbym miała większe mieszkanie, dom to na pewno miałabym coś na wzór spiżarni i trzymałabym ta dużo zapasów. Teraz mam 50m mieszkanie miejsca niewiele a i tak jedna duża szafka w kuchni to zapasy, w łazience proszki, kosmetyki, szampony też z rocznym zapasem. Nie wiem dlaczego tak mam, próbowałam się tego wyzbyć ale nie umiem. Lubię jak kończy mi się na przykład proszek, szampon otwieram szafkę i mam ze 3 do wyboru. W zamrażarce też pełno mięsa jakby w sklepach nie było.


Ja mam tak samo, tez chemię kupuje na zapas :) i mięsa kupujemy zawsze z 2 kg kurczaka, 0,5 kg mielonego, wątróbka kg, jakaś ryba itd
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry