oliwiapatrycja
Fanka BB :)
jMusisz się zorientować u siebie w szpitalu. Nie wiem, czy to z jakimiś super przepisami nie jest związane[emoji848]
jak tamtym razem obyło się bez to myślę że i teraz nie będzie konieczne
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
jMusisz się zorientować u siebie w szpitalu. Nie wiem, czy to z jakimiś super przepisami nie jest związane[emoji848]
Ja też nie mam ten lini a tez mam jasna karnacje a w tamtej ciąży miałam ta linięod czego to zależy że raz jest a kolejnym juz nie .. to nie wiem
Nie nie to raczej jest dla komfortu rodzącej j jeśli ma to taki plan musi być dołączony do dokumentacji medycznej aczkolwiek i tak wszystko jest konsultowane na bieżąco. Myślę że jak się rodzi pierwszy raz to fajnie mieć spisane bo czasem można się pogubić w tym a tak przygotowując plan dowiaduje się co to oksytocyna, lewatywa, nacinanie czy golenie krocza.
No być może[emoji16] Wiem, że tam gdzie chcę rodzić, kiedyś było to obowiązkowe[emoji16] nie wiem, jak jest teraz[emoji16] dopiero w lipcu chce się tam wybrać[emoji4]j
jak tamtym razem obyło się bez to myślę że i teraz nie będzie konieczne![]()
U mnie ostatnio też się pojawiły skurcze łydek masakra może za mało magnezu???niby to norma w tych tygodniachczy miewacie skurcze łydek dziewczyny? W zeszłym tygodniu obudziłam się raz dosłownie z krzykiem, tak mnie nagle zabolał skurcz, a uwierzcie że mam wysoki próg bólu. Dziś z kolei obudziłam się moment przed skurczem prawej łydki i opanowałam gębę ale też bolało jak nie powiem co...
@elisse - heeeej! Milion lat Cię tu nie widziałamjak się masz?
No być może[emoji16] Wiem, że tam gdzie chcę rodzić, kiedyś było to obowiązkowe[emoji16] nie wiem, jak jest teraz[emoji16] dopiero w lipcu chce się tam wybrać[emoji4]
Tak mysle o tym planie porodu.. czy to konieczne i czy w każdym szpitalu tego oczekują . Ja tamtym razem nie miałam jak rodziłam nawet nie słyszałam o takim czyms![]()
To ja takich pytan nie mialam tylko w trakcie porodu się zapytała czy wyrazam zgodę na nacięcie krocza , i zaraz mnie nacieliMnie się kojarzy jak rodziłam córkę to dr która mnie badała i robiła usg zadawała różne pytania dotyczące porodu właśnie zanim poszliśmy na salę porodową. Na pewno było pytanie czy wyrażam zgodę na nacięcie krocza. Nie mogę sobie przypomnieć co jeszcze. A jeszcze wcześniej jak jakiś tydzień przed porodem poszłam na kontrolne ktg to mi położna od razu założyła kartę i też cały wywiad przeprowadzony a ile lat ja ile ojciec dziecka, wykształcenie, gdzie pracuję, z której przychodni chcę położną po porodzie a który pediatra itd. Tak nam na szkole rodzenia doradziły żeby przyjść wcześniej założyć kartę bo tych pytań beznadziejnych jest sporo i żeby uniknąć stresu jak przyjdziemy rodzić bo jak się zaczyna poród to można zapomnieć ile się ma lat.
Nie jest konieczne ja też nie miałam bo w sumie mi zależy na 2 rzeczach i o tym powiedziałam położnej i tym razem też powiem. Nie chcę oksytocyny i nie chce nacinania krocza. Tamtym razem nie udało się niestety żadnego z tych punktów. Tym razem na oksytocynę kategorycznie się nie zgadzam natomiast na nacięcie jeśli będzie trzeba to wolę żeby nacieli niż żebym popękała.
Przeglądałam plan porodu na rodzić po ludzku.pl i myślę że połowa tych rzeczy u mnie jest super oczywista jak obecność męża przy porodzie czy kontakt 2 h po porodzie skóra do skóry więc nie czuję potrzeby spisywania, po prostu wiem że wszytko jest ok w moim szpitalu'![]()
U mnie podpisujemy zgodę na lewatywe ja wolę to niż niepotrzebnie się stresować kalemMam do Was pytanie o lewatywę czy będziecie kupowały i czy u Was w szpitalach się ja robi? W pierwszej ciąży miałam ale przyjechałam na porodówkę po 13 h nie jedzenia i położna powiedziała że nie trzeba i rzeczywiście nie było żadnych niespodzianek. Zastanawiam się jakie teraz są praktyki bo jednak trochę czasu minęło.