reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Ja biorę, bo jak już mówiłam dużo miejsca to nie zajmuje, a butelka może się przydać zawsze. Jednak szpitalnej nie chce, tak samo laktator wole mieć swój, nowy niż rzekomo wyparzony i używany przez 15 kobiet.
Laktator też biorę swój. Ale butelki nie można u mnie swojej bo polozne w razie braku pokarmu przynoszą w gotowej butelce. Bo mają jednorazowe z mlekiem. Takie dostaja w szpitalu. Po karmieniu butelką do kosza. Ale tobie na pewno się przyda jeśli urodziłabys nad morzem :)
 
Ja miałam 5 razy tyle spakowane co mam teraz ale przemyślałam , mama pomogła , później położna i większość rzeczy została wypakowana :D jak byście wiedziały co nabrałam haha dlatego tak was wypytuje bo chce mieć pewność , że wszytko wzięłam co trzeba :) z pewnością macie większe doświadczenie ode mnie :)

Kto pyta nie błądzi:)
Niektóre z Nas juz to przeżyły wiec mozemy pomoc :)
 
reklama
Mam to pudełeczko okrągłe ale nie mam co tam wlać i leży :p
I jesXze były kosmetyczki na zasuwak strunowy to też wzięłam mniejsze i większe :) przydają się takie :)

Przydadzą się chociażby pod prysznic by nie moczyć jakiejś materiałowej kosmetyczki :) również kupiłam sobie w rossmanie takie małe buteleczki i przelałam do nich płyny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry