A ja miałam ostatnio usg takie żeby widzieć buźkę prawie 5 tygodni temu na prenatalnych

później byłam u mojej ginekolog 1 tydzień po prenatalnych, to stwierdziła że nie będzie go mierzyć bo miałam dopiero co prenatalne. Później byłam po kolejnych 2 tygodniach to najważniejsza była moja szyjka, na usg przez brzuch tylko spojrzała szybko, widziałam serduszko i na szybko go pomierzyła. Powiedziała, że nie będzie mi długo jeździć tą głowicą po brzuchu żeby było ładnie widać itp, bo każde dotykanie po brzuchu może powodować twardnienia brzucha

teraz idę w czwartek to też pewnie go nie zobaczę, ale to w sumie zostanie 6 tyg do terminu, to już jakoś przeżyję i będę go oglądać po porodzie [emoji7]