reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Bardzooo, i dlaczego ja sie dowiaduje ostatnia [emoji23][emoji23]
To się pośmiejesz, moja przyjaciółka, tak ze dwa, trzy lata temu dowiedziała się, od podwórkowych plotkar, że w ciąży jest, a co najgorsze, że pije w tej ciąży, razem ze mną, na ławeczce, alkohol.
Nie ważne, że dziewczyna chuda jak patyk i jak ją zaparcie weźmie to jak ciężarna wygląda. Ale my na tej ławeczce to kawkujemy, bo pod domem podwórko i ławeczki. Taka sytuacja :P
 
Piękna waga , mysle ze moja malutka nawet tyle nie osiągnie jakbym dotrwają do 38/39 tygodnia . Czy wiadomo skad sie bierze ten straszliwy ból ?
Powiedział , że od kręgosłupa.
Ale ja już na prawdę nie wiem co robić. Leżę i płacze, w bezruchu, nie mogę się położyć na jednym lub drugim boku. Nic się nie mogę ruszyć. Jak się położyłam krzywo tak leżę. Taka bezsilność. Przerażający ból. Najgorszemu wrogowi nie życzę. Aż się trzęsę z tego bolu. Tak bym chciała żeby choć trochę mi puściło. K biedny nie wie jak mi pomóc a ja już nie daje rady. I nic nie da się zaradzić , nie rozumiem tego. A nawet do neurologa , ciekawe jak bym miała dojść. Myślicie , że mi tak może zostać nawet po porodzie ? Niech to się skończy [emoji24]
 
To się pośmiejesz, moja przyjaciółka, tak ze dwa, trzy lata temu dowiedziała się, od podwórkowych plotkar, że w ciąży jest, a co najgorsze, że pije w tej ciąży, razem ze mną, na ławeczce, alkohol.
Nie ważne, że dziewczyna chuda jak patyk i jak ją zaparcie weźmie to jak ciężarna wygląda. Ale my na tej ławeczce to kawkujemy, bo pod domem podwórko i ławeczki. Taka sytuacja :p
Yhyhyhy [emoji23][emoji23] masakra [emoji23][emoji23][emoji23]
 
Klaudia, mała faktycznie już całkiem spora. Nawet biorąc pod uwagę ewentualny błąd pomiaru. Odpoczywaj i staraj się nie denerwować ale pamiętaj też że w razie czego wszystko będzie dobrze. Już zagrożenie jakieś większe czy komplikacje zazegnane :)
Niby +/- 550. Ale powiedział , że raczej tyle ma :) ja się cieszę , niech rośnie zdrowa.
 
Najważniejsze, że z malutką wszystko dobrze. Chociaż taką malutką bym ją nie nazwała, kawał kobitki już [emoji16][emoji10]
Wytrzymaj jeszcze troszeczkę z tymi bólami, za kilka dni kończysz 37 tydzień i może już niedługo urodzisz [emoji10]
Nie wiem czy dam radę rodzić skoro nie mogę się ruszyć. Boje się bardzo tego jak by to miało wyglądać..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry