reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Właśnie dzwoniła do mnie znajoma, ma termin na 15 lipiec a Mały juz waży 4 kg :D
I szyjka wysoko, Maly wysoko nic sie.nie szykuje masakra. Jak do 19tego nie urodzi to ma cc bo się boją, że będzie bardzo duzy :)
A Ona tak spuchla, że palcami od nóg nie może ruszać:/
 
Nooooo hyhyhyhy[emoji23]

Ja za dużo nie pamietam z tego bólu:/
Ja mialam tylko krzyżowe i rozwarcie nie szło...
Nie da się tego do niczego porównać.., miałam wrażenie że zaraz złamie mi się kręgosłup grrrr fuj na samą myśl mam ciary :D
Pamiętam tylko jak po 13h zabrali mnie wreszcie na cesarke i anestezjolog dał mi znieczulenie w kręgosłup i ból ustąpił jakie to bylo piękne... haha :)
 
reklama
Sa różne dziewczyny naprawde, może naprawde cierpiała a może trochę wymyślala bo tak tez sie zdarza :)
Ja po cesarce leżałam z taką dziewczyną, która w ogóle nie chciała wstać, ciągle leki przeciwbólowe chciala i Małego przywozili tylko do karmienia, ja sobie tego np nie wyobrażam:)
Ona jest jakaś dziwna mały ja kopal a ta w nocy panika budzę się pytam co się dzieje a ona ze boli ja jak mały po zebrach kopie ja pierdziele....mówię wstań na chwilę to może się inaczej ułoży i będzie ok co ty w du....to miała i tak potrafiła z kilkanaście razy masakra
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry