reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Dopiero wróciłam od lekarzy :errr: cały dzień, jestem wykończona, ale może będę dobrze spać :happy2:
Tymek wazy 2800, przez 2 tygodnie tylko 200 gram do przodu, ale to są właśnie błędy pomiaru. Lekarka mówi abym się nie zdziwiła jak przy porodzie będzie 3800 :rolleyes:
Przepływy, wody , łożysko , szyjka itp wszystko ok, bez zmian . Moje regularne skurcze nawet o ciupinke nie skrocily szyki, urodzę w grudniu chyba :laugh2:
W moczu wyszły mi liczne bakterie i dostałam jednodniowy lek , za dwa tygodnie kontrola ijak dalej będą to posiew moczu będę musiała robić.
Wyniki u endokrynologa się nie pogorszyły , ale kazał mi zwiększyć nieznacznie dawkę i 6 tygodni po porodzie , kontrola z usg. Najprawdopodobniej nie będzie problemu z tarczyca po porodzie , ewentualnie przy karmieniu piersią trzeba będzie brać jeszcze euthyrox.... I Tyle ;-) ;)

Dziisiaj dokładnie z terminu OM 35,5 tc, ale mały jak zwykle o tydzień starszy.
To wieści super :*
 
reklama
Hej, ja już po wyrwaniu 8ki, znieczulenie było i nic nie czułam. Po ciazy muszę wziąć sie za resztę zębów :/
Tez sie zastanawiałam nad praniem części z wózka lub fotelika. Wkładkę z fotelika wypiore, prześcieradełko do wózka tez a reszta wietrzy sie i myśle czy by chociaż żelazkiem parowym nie przejechać, co myślicie?
W szoku jestem, ze nic Cię nie bolało wyrwanie :)
Bardzo dobrze, że ćwiczysz .


A miałam się Was zapytać czy będzie robić masaż krocza przed porodem?

Ja na 12 mam wizytę z położną.
Jak była szansa, że maly się obróci to pytałam polozna czy jest sens masować to powiedziała, że nie. Na tyle lat pracy to stwierdziła, że to jak z nosem każdy ma już genetycznie ukształtowane wszystko i masaż nie ma na to wpływu, ale pewnie zdania są podzielone :)
 
O matulu.. ile Wy dzisiaj piszecie :D ciężko nadrobić. U nas dzisiaj ruszyła produkcja miodu :) dobrze że siedzę w domu, to zrobilam sama etykiety na sloiki, nie musieliśmy zamawiać jakiś beznadziejnych i takich jakie mają wszyscy do okola.
 

Załączniki

  • Screenshot_20180704-183059.png
    Screenshot_20180704-183059.png
    409,5 KB · Wyświetleń: 107
Dopiero wróciłam od lekarzy :errr: cały dzień, jestem wykończona, ale może będę dobrze spać :happy2:
Tymek wazy 2800, przez 2 tygodnie tylko 200 gram do przodu, ale to są właśnie błędy pomiaru. Lekarka mówi abym się nie zdziwiła jak przy porodzie będzie 3800 :rolleyes:
Przepływy, wody , łożysko , szyjka itp wszystko ok, bez zmian . Moje regularne skurcze nawet o ciupinke nie skrocily szyki, urodzę w grudniu chyba :laugh2:
W moczu wyszły mi liczne bakterie i dostałam jednodniowy lek , za dwa tygodnie kontrola ijak dalej będą to posiew moczu będę musiała robić.
Wyniki u endokrynologa się nie pogorszyły , ale kazał mi zwiększyć nieznacznie dawkę i 6 tygodni po porodzie , kontrola z usg. Najprawdopodobniej nie będzie problemu z tarczyca po porodzie , ewentualnie przy karmieniu piersią trzeba będzie brać jeszcze euthyrox.... I Tyle ;-) ;)

Dziisiaj dokładnie z terminu OM 35,5 tc, ale mały jak zwykle o tydzień starszy.


Super ;)
 
reklama
O matulu.. ile Wy dzisiaj piszecie :D ciężko nadrobić. U nas dzisiaj ruszyła produkcja miodu :) dobrze że siedzę w domu, to zrobilam sama etykiety na sloiki, nie musieliśmy zamawiać jakiś beznadziejnych i takich jakie mają wszyscy do okola.
A po ile sprzedajecie i czy z wysylka.. bo teraz dobry miod dostac swojski to trudno :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry