reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Ale miałam dzisiaj dzień.. rano miałam wizytę u ginekologa. Dostałam skierowanie do szpitala z podejrzenia hipotrofii i małowodzia. U lekarza afi wynosiło 5.7mm i waga niecałe 2200 gram a to 35 tydzień i 1 dzień. Do szpitala mnie nie przyjęli bo takie są normy niby w tym tygodniu a mały po prostu pewnie będzie mniejszy..:( zbadali mnie tylko i wody u nich sa na poziomie 7 mm i maky wazy podobnie. mam zalamke z tymi wodami plodowymi. Umówiłam się na piątek do innej lekarki prywatnie co czasami do niej chodzę, jak u niej coś wyjdzie nie tak to najwyżej będę uderzać na inny szpital tam gdzie lezałam z szyjka. Bo teraz pojechałam do najbliższego..
Wkurza mnie takie coś, że jeden lekarz powie co innego, a drugi co innego. I tylko niepotrzebny stres... a twój lekarz pracuje gdzieś w szpitalu? Może zadzwoń do niego, że Cię nie przyjeli i może on coś wykombinuje?

Btw co to jest to afi? Ja nigdy nie mam nic takiego podawanego
 
reklama
Zobaczymy.. oby tylko "ma pani 5 cm rozwarcia jedzie pani rodzic.." [emoji23] zartuje ;) zobaczymy,o Michasie sie nie martwie ;)

Ja chyba w poniedziałek pójdę na wizytę. Też jestem ciekawa czy coś się ruszyło czy nie .. ale z dnia na dzień czuje , że za szybko nie urodzę [emoji16] tyle , że moja dwa tygodnie temu miała 3300 i trochę dużej wagi się obawiam ..

Edit. Tydzień temu :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Żeby poudawac troskliwą opiekę:) A tak na poważnie to myślałam że może to wynikać z progu bólu u pacjentki. No ale ja jestem jedna i w przeciągu tygodnia ten próg nie uległ chyba zmianie. Kurde. Doktorek miał być o 16tej A wciąż go nie ma...
A twardnial ci brzuch i bol szedl w dol i bolalo mocno i trzymalo troche? Bo ja tak przed chwila mialam..
 
Ale miałam dzisiaj dzień.. rano miałam wizytę u ginekologa. Dostałam skierowanie do szpitala z podejrzenia hipotrofii i małowodzia. U lekarza afi wynosiło 5.7mm i waga niecałe 2200 gram a to 35 tydzień i 1 dzień. Do szpitala mnie nie przyjęli bo takie są normy niby w tym tygodniu a mały po prostu pewnie będzie mniejszy..:( zbadali mnie tylko i wody u nich sa na poziomie 7 mm i maky wazy podobnie. mam zalamke z tymi wodami plodowymi. Umówiłam się na piątek do innej lekarki prywatnie co czasami do niej chodzę, jak u niej coś wyjdzie nie tak to najwyżej będę uderzać na inny szpital tam gdzie lezałam z szyjka. Bo teraz pojechałam do najbliższego..
Kochana, ja mam cały czas AFI na poziomie 6,5-8... lekarz zawsze mówi,że jeszcze w normie,ale szału nie ma... No bo normy to od 5-25... jeśli masz się stresować to idź to jeszcze sprawdzić. I pij dużo wody
 
reklama
Wkurza mnie takie coś, że jeden lekarz powie co innego, a drugi co innego. I tylko niepotrzebny stres... a twój lekarz pracuje gdzieś w szpitalu? Może zadzwoń do niego, że Cię nie przyjeli i może on coś wykombinuje?

Btw co to jest to afi? Ja nigdy nie mam nic takiego podawanego
No ten lekarz do którego idę prywatnie w piątek przyjmuje w szpitalu powiatowym, ale tam to już takie donoszone ciążę przyjmują. Jak mu się coś nie będzie podobać to po prostu da mi skierowanie na szpital i pojadę tam gdzie bylam już dwa razy z szyjka, bo to on też mi dawał skierowanie z tą szyjka i na sterydy na pluca dla malego. Ehh znowu takie czekanie na wizytę. Też to trochę dziwne że mały 28 czerwca ważył 1800 a dzisiaj 10 lipca 2200 nie całe. Afi to ilość wód plodowych.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry