reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Mnie wypuścili wczoraj , ale bez dobrych wiadomości :( mały przez 2 tygodnie przybrał 60/70g . Prawdopodobnie moje nadciśnienie spowodowało spowolnienie wzrostu płodu . Dam znać jutro jestem bardzo wystraszona . Jutro mam donoszona ciąże i mały ma 2760g
To i tak nie jest taki maleńki. Kiedy masz jakąś kolejną wizytę? Nie denerwuj się. Będzie dobrze ☺
 
Nie wiem. Ale on czasem np. siada w nocy na łóżku, otwarte oczy i pyta się gdzie jest klucz, gdzie są śrubki, napije się i idzie spać dalej. Albo zabiera mi kołdrę i mówi , że nie odda. ... :o
Psychol [emoji23]
Dobrze, że zdarza się to rzadko. Tak to otula mnie kołdrą, robi miejsce albo przytula itp.
A ostatnio zadał pytanie. Czy mała będzie mogła czasem z nami spać.
Hm. Nie ? [Emoji16]

Przeżywa pracę. Ile razy mój przez sen gadał, że źle spawam , że mnie zaraz wywali z budowy ☺rano mu mówię a on nic nie pamięta co mu się śniło ☺
 
Przeżywa pracę. Ile razy mój przez sen gadał, że źle spawam , że mnie zaraz wywali z budowy [emoji5]rano mu mówię a on nic nie pamięta co mu się śniło [emoji5]
Przypomniałaś mi że mój też raz coś mówił że źle sztukę zakładam [emoji16]
To chyba normalne . Moze my też czasem coś gadamy ? Ja w sumie to wiem , że na pewno :)
 
reklama
Moja córka spala z nami bo po karmieniu w nocy mi się nie chciało wstawać jej odkładać i w sumie zasypiałam przy karmieniu. Nigdy nic się jej nie stało. Do dzisiaj a ma 5 lat lubi przyjść nad ranem do nas i my też to lubimy. Nigdy nie zasypiała z nami i dlatego nie było problemu ze nie chciała w swoim łóżeczku.
U mnie identycznie. W nocy po karmieniu mała spała z nami bo ja też się przeważnie uśpiłam☺ jak się przebudziłam to kładłam ją do łóżeczka ale często za pół godz, godzinę było kolejne karmienie ☺
Miała 2 i pół roku jak zaczęła spać w swoim pokoju bo w sumie wcześniej nie było warunków bo mieszkaliśmy u teściów w jednym pokoju. Do dzisiaj jak męża nie ma w tyg czasem śpi ze mną albo przyłazi nad ranem ☺
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry