reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Dziękuje dziewczyny :****
Niunia niby duza ale jak mam ja w ramionach lub w łóżeczku to jest tak malutka. Dobrze , że w rozku bo bym nie umiała trzymać nawet :(
K bardzo szczęśliwy, zaraz po porodzie jak mnie szyli to już miał Alicję na rękach. Tylko , że jutro o 15 musi wyjechać i tak nam przykro :( przyjedzie za 2/3 tygodnie dopiero .. no ale nic. Ja się zapoznam z małą przez ten czas. Ale chodzić nie mogę, rana strasznie boli, kręgosłup i brzuch..
Kochana nie martw się. Wogole jak tak czytam to jakby mój przypadek sprzed dwóch lat. Lenka urodzona wielkością jak u Ciebie a mąż też wyjeżdżał na miesiąc zaraz na drugi dzień jak nas przywiózł ze szpitala.
Było mi smutno ale zarazem miałam czas aby skupić więcej uwagi na niej.
 
Oo jej ale maluszków przybywa ja jeszcze 3 tyg temu myślałam ze urodzę przed terminem ale teraz mi się tak wszystko ustabilizowało, ze brzucha w ogóle nie czuje jako żeby mi doskwierał, nawet mi nie twardnieje, mogę sobie skarpetki, buty wszystko na luzie ubierać :) ale tych sierpniowych dzieci coraz mniej hehe, my właśnie z racji nudnej niedzieli jedziemy do Myslenic na Sławomira Haha
 
Od 9 cm umierałam. Czyli od 6 rano do 8.30
Mała miała rączkę przy buzi i nie zsuwała się niżej. Lekarze czekali i już miałam mieć wymarzoną CC. O 8:45 ostatnie próby parcia, już miałam dość. I udało się. 8:55 mój aniołek już był przy mnie ❤️
3780g. 57cm. Kocham ją nad życie ❤️
Mamla cyca i zadowolona [Emoji5]
Klaudia gratulacje ❤ dałaś radę a mała z tą wagą faktycznie ciężka do urodzenia tym bardziej, że Ty szczupła jesteś. Śliczna i ja też widzę podobieństwo do Ciebie. Super , że tata mógł się ucieszyć jeszcze z coruni. Przykro by mu było jakby pojechał a Ty wtedy byś urodziła. Odpoczywaj i ciesz się swoim małym wielkim szczęściem ☺

Moja córka też z rączka przy główce się rodziła tylko że była mniejsza bo 3100 ☺ważyła.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry