reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Od 9 cm umierałam. Czyli od 6 rano do 8.30
Mała miała rączkę przy buzi i nie zsuwała się niżej. Lekarze czekali i już miałam mieć wymarzoną CC. O 8:45 ostatnie próby parcia, już miałam dość. I udało się. 8:55 mój aniołek już był przy mnie ❤️
3780g. 57cm. Kocham ją nad życie ❤️
Mamla cyca i zadowolona [Emoji5]
Gratuluje :) byłaś dzielna :* szybkiego powrotu do pełnej sprawności a mała niech rośnie zdrowo :)
 
My walczymy :/
IMG_20180729_184050.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20180729_184050.jpg
    IMG_20180729_184050.jpg
    63,8 KB · Wyświetleń: 533
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry