reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Klaudia nie :) nie rób tego bo masz polepszyć jej sytuację a nie ciągnąć ;)
Wróciłam się do lekarki bo mleka mi się pomyliły i w końcu nie wiedziałam czy mam kupić na kolki i zaparcia czy przeciw alergii na białko mleka krowiego to HA. I przy okazji spytałam o to mieszanie. Kazała dawać dalej to zwykle bo nie wolno z dnia na dzień zmieniać mleka tylko brzuszek ma się przy zwyczaic. I mam podawać dalej a pod koniec wprowadzać nowe po trochu.
 
reklama
Teoretycznie dając jej delicol (lepszy jest kolzym jak już kiedyś pisałam bo jest tańszy, dajesz dwa razy mniej kropli i zamiast jednego rodzaju Laktazy masz dwa kwaśna i neutralna. Delicol ma tylko neutralna) nie powinna mieć problemów z laktoza która jest w mleku bo delicol to Laktaza enzym który trawi laktoze. Mai daje kolzym i jest spoko. Chociaż ja jeszcze tak na prawdę na diecie. Na razie wprowadzam białko mleka krowiego (jem produkty bezlaktozowe) i potem będę laktoze wprowadzać. Chociaż z bebilonie comfort laktoza jest. Mniej niż w innych bebilonach ale jest.
To Kasia wytłumacz mi jeszcze. Bo myślałam , że laktoza to cukier a białko mleka to co innego. To mojej już tak do końca życia zostanie taka alergia ?
I myślisz , że przez to płakała przy piersi i po moim mleku bo nie stosowałam diety tak ?
I jeszcze jedno mnie zastanawia. Skąd ta doktorka bez żadnych badań w tym kierunku , ma pewnosc , że to nietolerancja laktozy.
I ten kolzym bez recepty jest ? Jak delicol się skończy (malutka buteleczka , 5kropelek przed każdym jedzeniem, to pewnie skończę w parę dni ..), to mogę odrazu przeżucic ale na kolzym ?
 
Wiem, że już pisałyscie o tym preparacie na te pleśniawki ma języku itd a mogłaby mi proszę ktoras z Was, która miała ten sam problem napisać co lekarz zalecił albo w aptece farmaceuta na te plesniawki?

U mojej bidulki od wczoraj kumulacja. Nie dość, ze kupki nie zrobiła już ponad 1 dzień to jeszcze ropiejące lekko oczko lewe i te plesniawki na języku jej się zrobiły, bo próbowałam to zetrzeć wacikiem namoczonym wodą z nadzieja ze to tylko ślady po mleku czy coś a to jest na języku jednak :(

Aftargent mi lekarz przepisał. Ale jeszcze jest apthin np.
 
To Kasia wytłumacz mi jeszcze. Bo myślałam , że laktoza to cukier a białko mleka to co innego. To mojej już tak do końca życia zostanie taka alergia ?
I myślisz , że przez to płakała przy piersi i po moim mleku bo nie stosowałam diety tak ?
I jeszcze jedno mnie zastanawia. Skąd ta doktorka bez żadnych badań w tym kierunku , ma pewnosc , że to nietolerancja laktozy.
I ten kolzym bez recepty jest ? Jak delicol się skończy (malutka buteleczka , 5kropelek przed każdym jedzeniem, to pewnie skończę w parę dni ..), to mogę odrazu przeżucic ale na kolzym ?
Więc tak. Laktoza to cukier. A białko mleka krowiego to co innego.
Delicol jest na nietolerancje laktozy.
Jeśli chodzi o laktoze to jej nietolerancja mija najczęściej szybciej niż na białko mleka krowiego. Aleks miał 14 miesięcy jak spowrotem w diecie miał białko mleka krowiego bo on był ta to uczulony. A u Mai jest szansa że to właśnie jednak laktoza.
Nietolerancje na bmk i laktoze maja praktycznie identyczne objawy, ale u każdego dziecka może się to objawiac inaczej. Jedno dziecko jak mój Aleks zacznie się od śluzu, po bóle brzucha i wysypke. Inne jak Maja paskudne kupy.
Inne będą zawsze po jedzeniu płakać. Inne będą miały problemy z bolesnymi gazami. A postawiła na laktoze bo nietolerancje laktozy łatwiej wyeliminować niż na bmk. To nie wymaga jakiejś większej diety u dziecka i matki jeśli podajesz laktaze dziecku. Z bmk to trochę bardziej skomplikowana sprawa, dłużej objawy się otrzymują po odstawieniu alergenu itp.
Delicol według ulotki to 10 kropli przed każdym bądź z każdym posiłkiem. Kolzym 5 kropli. Zawsze czytam ulotki :) kolzym też jest bez recepty jak i delicol. No i delicol to 30 zł, a na melissie zamawiam za 15 zł nie całe, a na Gemini 17 zł. Więc to przez pół cena. I tak możesz od razu na kolzym :)
 
Więc tak. Laktoza to cukier. A białko mleka krowiego to co innego.
Delicol jest na nietolerancje laktozy.
Jeśli chodzi o laktoze to jej nietolerancja mija najczęściej szybciej niż na białko mleka krowiego. Aleks miał 14 miesięcy jak spowrotem w diecie miał białko mleka krowiego bo on był ta to uczulony. A u Mai jest szansa że to właśnie jednak laktoza.
Nietolerancje na bmk i laktoze maja praktycznie identyczne objawy, ale u każdego dziecka może się to objawiac inaczej. Jedno dziecko jak mój Aleks zacznie się od śluzu, po bóle brzucha i wysypke. Inne jak Maja paskudne kupy.
Inne będą zawsze po jedzeniu płakać. Inne będą miały problemy z bolesnymi gazami. A postawiła na laktoze bo nietolerancje laktozy łatwiej wyeliminować niż na bmk. To nie wymaga jakiejś większej diety u dziecka i matki jeśli podajesz laktaze dziecku. Z bmk to trochę bardziej skomplikowana sprawa, dłużej objawy się otrzymują po odstawieniu alergenu itp.
Delicol według ulotki to 10 kropli przed każdym bądź z każdym posiłkiem. Kolzym 5 kropli. Zawsze czytam ulotki :) kolzym też jest bez recepty jak i delicol. No i delicol to 30 zł, a na melissie zamawiam za 15 zł nie całe, a na Gemini 17 zł. Więc to przez pół cena. I tak możesz od razu na kolzym :)

Dziękuje :)
No moja ani wysypki nie ma ani dziwnej kupki. Ale ciągle płaczliwa i ciężko jej zasnac, wiecznie rozdrażniona i smutna. Tylko czasem leży i się bawi.
Mi kazała dawać 5kropelek przed każdym karmieniem. To by się pomyliła ?
Czyli na piersi nie musiałabym mieć diety ? Już wątpię , że wrócę do kp :( ale pytam z ciekawości
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry