Biedroneczka10
Fanka BB :)
Ja się waham właśnie czy chce znowu tabletki. Stosowałam długo yasminelle później przeszłam na plastry ale to była porażka co chwilę krwawiłam. Zastanawiam się nad spirala ale sama nie wiem czy tego nie czuć...stosowała któraś z Was spirale??Teoretycznie nie powinno być krwawien. Praktycznie zdarzają się krwawienia czy plamienia z tego co czytam na necie. Ale nieregularne. Znajoma napisała że miała je i po tygodniu miała jakieś krwawienie ale to było jednorazowo i potem już nic. Ale trzeba bardziej niż przy dwukladnikowych pilnować godzin. Bo mówi że raz się spóźniła i już owulacje miała. Dlatego mam budzik nastawiony na tabletki [emoji23][emoji23] żeby nie zapomnieć. Bo mi KATEGORYCZNIE nie można zajść przez rok w ciąże. Jak to mi lekarz powiedzial : MA Pani współżyc a nie zachodzić w ciąże.