reklama

Sierpniowe Mamy 2018

To jedynie w pieczywie może być coś. Nie wiem. Czytam wędliny. Masło roślinne. Mleko sojowe. Kupiłam kokosowe od jutra zacznę.
A może laktoza? A nie białko mleka krowiego?
Podawałaś delicol albo kolzym? Bo nawet jeśli mleka unikassz to Twoj organizm produkuje laktoze. U nas po odstawieniu nabiału było lepiej, ale dopiero jak zaczęłam podawać laktaze to wszystko przeszło niemalże od pierwszej dawki
 
reklama
Właśnie jem ciasteczka domowe bo chce mi się słodkiego a czekolady nie wolno, kupne ciastka i ciasta odpadają..
20180914_174717.jpg
 

Załączniki

  • 20180914_174717.jpg
    20180914_174717.jpg
    768,8 KB · Wyświetleń: 369
A może laktoza? A nie białko mleka krowiego?
Podawałaś delicol albo kolzym? Bo nawet jeśli mleka unikassz to Twoj organizm produkuje laktoze. U nas po odstawieniu nabiału było lepiej, ale dopiero jak zaczęłam podawać laktaze to wszystko przeszło niemalże od pierwszej dawki
Od laktozy wysypka? Z tego co trochę czytałam to wysypka chyba rzadko przy nietolerancji laktozy
 
Ja też jadłam bardzo dużo nabiału. Jak to analizowałam to w każdym posiłku jadałam coś z nabiału. I codziennie 1 jogurt, a czasem nawet 2. Nie wiem nawet do końca czy tak może być, że wystąpi reakcja na zbyt dużą ilość nabiału. To tylko moja rozkminka. Bo tak byłoby znośnie...
Ja z córką bardzo dużo mleka piłam. Rano zupa mleczna potem mleko do zbożówki, jakiś jogurt, ser żółty , biały, płatki z mlekiem. Też miała wysypkę. Chyba z miesiąc. Nikt mi wtedy nie mówił o skazie. Ja diety nie trzymałam. Samo przeszło.
 
reklama
Ja z córką bardzo dużo mleka piłam. Rano zupa mleczna potem mleko do zbożówki, jakiś jogurt, ser żółty , biały, płatki z mlekiem. Też miała wysypkę. Chyba z miesiąc. Nikt mi wtedy nie mówił o skazie. Ja diety nie trzymałam. Samo przeszło.
Dajesz nadzieję :) u naszego bratanka jak był malutki też skaza minęła szybko, nie wiem dokładnie ile, ale może ze 3 miesiące to trwało
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry