Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U nas dieta bezmleczna z powodu wysypki. Jestem 3 tydzień na diecie a wysypka nadal raz wyraźniejsza raz bledsza. Dzisiaj jedynie widać na szyji za uszami i prawym ramieniu. Ja już nie wiem co to.. bólu brzuszka nie mamy. Kupy lekko zielone były przez 2 dni ale wtedy jadlam dużo śliwek i myślę że to od tego.Dziewczyny kojarzę ze niektóre z Was maja problemy z brzuszkami pociech. My tez. Najpierw wzdęcia teraz zielonkawe kupy. Lekarz wcześniej zalecił debridat teraz dołączył floractin i mam odstawić mleko ser żółty. Położna dorzuciła jaja. Jak Wasze doświadczenia z tego tupu wyłączeniami z diety matki karmiącej ?
A nie boisz się zostawiać maluszka w nocy na brzuszku? Przestrzegają przed tym że dziecko się samo może obrócić z pozycji bocznej na brzuszek i jest to jeden z powodów śmierci łóżeczkowej. Pozycja ma brzuszku jest bardzo zdrowa ale powinna być pod kontrolą rodziców raczej w ciągu dnia.To jest niesamowitejuż któryś wieczór z rzędu karmie , odbekujemy, kładę młodego na brzuchu daje smoczka gaszę światło i on usypia. Oby mu się nigdy nie odmieniło bo naprawdę super
szkoda że w nocy dokazuje
ale przynajmniej wieczór spokojny.
A próbowałaś z tą laktazą? Czy to nie była nietolerancja laktozy?U nas dieta bezmleczna z powodu wysypki. Jestem 3 tydzień na diecie a wysypka nadal raz wyraźniejsza raz bledsza. Dzisiaj jedynie widać na szyji za uszami i prawym ramieniu. Ja już nie wiem co to.. bólu brzuszka nie mamy. Kupy lekko zielone były przez 2 dni ale wtedy jadlam dużo śliwek i myślę że to od tego.
Na zdjęciach to wygląda na bardziej czerwone niż w rzeczywistości
Zobacz załącznik 899263
Zobacz załącznik 899264
Jaka ślicznaZobacz załącznik 899256 My tez mamy problemy z brzuszkiem dokładnie to z gazami jak ma je z siebie wydobyć to wije się jak szatan... już nie mogę na to patrzec... ehm
Jutro spytam pediatryA próbowałaś z tą laktazą? Czy to nie była nietolerancja laktozy?
Nie nie boje się. Zresztą jak poczytać w internecie jest masa artykułów gdzie piszą że po miesiącu można spokojnie dziecko kłaść do spania na brzuchu bo już ładnie podnosi głowę. Piszą też że narosło dużo mitów na temat spania i leżenia na brzuchu.A nie boisz się zostawiać maluszka w nocy na brzuszku? Przestrzegają przed tym że dziecko się samo może obrócić z pozycji bocznej na brzuszek i jest to jeden z powodów śmierci łóżeczkowej. Pozycja ma brzuszku jest bardzo zdrowa ale powinna być pod kontrolą rodziców raczej w ciągu dnia.
Bo u nas przy odstawieniu bmk była poprawa. Ale nie do końca. Bo organizm kobiety też produkuje laktoze. I jak zaczęłam podawać laktaze to wszystkie objawy ustapily. Czasem do kawy mleko bezlaktozowe i nie ma nasilenia objawów. Więc napewno u nas nietolerancja na laktoze. A na bmk albo alergii jednak nie ma, albo ma jakiś próg tolerancji. Na razie boję się wprowadzać więcej prodktow mlecznych bezlaktozowych że jednak dam jej za dużo białka mleka krowiego i wszystko wróci. Nietolerancja na laktoze powinna minąć koło 4 miesiąca. To wtedy zacznę jeść powoli najpierw produkty bezlaktozowe żeby zobaczyć czy to nabiał czy nie. A jak nic się nie będzie dziac to zacznę wprowadzać stopniowo laktoze. Bo jak zbyt gwałtownie wrócę do nabiału to też może byc skutek odwrotny do zamierzonego.Jutro spytam pediatry
Ja tak nie myślęNie nie boje się. Zresztą jak poczytać w internecie jest masa artykułów gdzie piszą że po miesiącu można spokojnie dziecko kłaść do spania na brzuchu bo już ładnie podnosi głowę. Piszą też że narosło dużo mitów na temat spania i leżenia na brzuchu.
żPewnie myślicie że jestem szalona) no cóż...
Podobno nie zawsze łatwo jest zszyć wszystko po takim rozciągnięciu się skóry. Ja za to ciągle mam pękająca rankę. Walka z tym bez końca a blizna po rozejściu twarda :/ będzie dluuugo przeszkadzała coś czuję.