reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
To ja znowu odwrotnie. Fizycznie czuję się super, ważę 4kg mniej niż jak zaszłam w ciążę. Za to mam doła natury psychicznej. Także nie wiem co gorsze... Męczy mnie to, że dostarczałam Małemu alergenów, powodując że pewnie bolał go brzuszek przy tych brzydkich kupach (chociaż tłumaczę sobie, że robiłam to nieświadomie), teraz wkurzam się, że mało co mogę jeść. A jeszcze mam wyrzuty sumienia, że pojawiają się gdzieś z tyłu głowy myśli o mm... Ale na razie próbuję z dietą, mam nadzieję że szybko odkryję co Małemu przeszkadza i że nie wpłynie to drastycznie na moje posiłki.
Do wagi sprzed ciąży to ja też doszłam ale kondycja skóry na brzuchu pozostawia wiele do życzenia plus cellulit jak stąd do kosmosu
Zwróć uwagę na to jak pierzesz ubranka. U nas wysypka raczej od tego była. Jak wróciłam do mleka to nic mu się nie pogarszało. Krostki zniknęły jak przeprałam wszystko w programie dziecięcym z podwójnym płukaniem i bez płynu do płukania plus prasowanie po lewej stronie. Ale u nas były tylko objawy skórne, bez bólu brzuszka czy brzydkich kup co oznacza zazwyczaj alergię kontaktową
 
Dzień dobry dziewczynki!
Maja w końcu coraz częściej zaczyna się uśmiechać! Coraz ładniej dźwiga główkę! W końcu nasrabiamy :)
IMG_20181004_074548_612.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20181004_074548_612.jpg
    IMG_20181004_074548_612.jpg
    52,2 KB · Wyświetleń: 456
reklama
Do wagi sprzed ciąży to ja też doszłam ale kondycja skóry na brzuchu pozostawia wiele do życzenia plus cellulit jak stąd do kosmosu
Zwróć uwagę na to jak pierzesz ubranka. U nas wysypka raczej od tego była. Jak wróciłam do mleka to nic mu się nie pogarszało. Krostki zniknęły jak przeprałam wszystko w programie dziecięcym z podwójnym płukaniem i bez płynu do płukania plus prasowanie po lewej stronie. Ale u nas były tylko objawy skórne, bez bólu brzuszka czy brzydkich kup co oznacza zazwyczaj alergię kontaktową
U nas wysypki już nie ma, teraz były te kupy więc to już na pewno pokarmowa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry