No spała mi na kolanach, łóżeczka jeszcze nie użyliśmy tez ja mam zawsze przy dobie i śpi Ze mną w łożku, ja się czuje psychicznie lepiej a ona jakoś śpi, bo jak ja zakłuje w brzuszku i szybko zareaguje to nie kończy się to płaczem... teściowa mówi żebym ja położyła i ja ciagle nie nosiła, ale ja wole ja ponosić poprzytulać niż żeby mi się wiła i płakała bo skręca ja w brzuszku do tego mówię ze więzi się tworzy terazBiedna ;( dlatego ja w nocy narazie jeszcze spie z malutka i w ciągu dnia tez mam ją ciagle na łóżku albo w leżaczku i nawet nie zwracam uwagi na komentarze typu : czemu nie śpi w łóżeczku, bo właśnie wole ją mieć na oku
Dobrze, ze byłaś w pobliżu![]()